Reklama

Reklama

Vital Heynen: Najtrudniejsza jest ilość meczów do rozegrania

Dziesięć zwycięstw, pięć porażek to bilans reprezentacji Polski po fazie interkontynentalnej Siatkarskiej Ligi Narodów 2018. Do tego awans do Final Six, które w dniach 4-8 lipca zostanie rozegrane w Lille. - To świetny wynik biorąc pod uwagę, że byliśmy jedyną drużyną na świecie, która zagrała 21 zawodnikami we wszystkich pięciu turniejach. W Lidze Narodów jednak najtrudniejsza jest ilość meczów do rozegrania - powiedziała Vital Heynen, trener Biało-Czerwonych.


W ostatnim turnieju Ligi Narodów w Melbourne Polacy zmierzyli się z Argentyną, Brazylią i Australią. Pierwszą i trzecią drużynę polski zespół pokonał 3:0. Porażkę poniósł w starciu z Canarinhos 1:3.

- Byłem zadowolony z tego mecz. Pomimo porażki zagraliśmy świetnie spotkanie. Graliśmy z wieloma młodymi zawodnikami. Po raz pierwszy mogli zagrać przeciwko Brazylii, jednej z najsilniejszych drużyn na świecie. Uważam, że zagrali naprawdę bardzo dobrze. Przegraliśmy dwa pierwsze sety w końcówce, tracąc do przeciwników zaledwie dwa punkty. To nowe doświadczenie dla tych zawodników, którzy pierwszy raz mieli okazję występować w drużynie narodowej, a także dla całej drużyny. Naprawdę wielu naszych młodych zawodników potrafi świetnie grać w siatkówkę - powiedział Vital Heynen.

Polska drużyna fazę interkontynentalną zakończyła na szóstym miejscu, premiowanym udziałem w Final Six. Drużyna wygrała dziesięć z piętnastu spokań Ligi Narodów. We wszystkich meczach łącznie zagrało 21 zawodników. To jedyny taki przypadek pośród piętnastu zespołów, które rywalizowały w Lidze Narodów.

- To świetny wynik biorąc pod uwagę, że byliśmy jedyną drużyną  na świecie, która zagrała 21 zawodnikami we wszystkich pięciu turniejach. Ostatnie trzy tygodnie podróżowaliśmy po świecie. Mieliśmy w składzie młodych zawodników i na koniec jedziemy na Final Six do Francji. To jest naprawdę dobry wynik. Jestem zmęczony, ale bardzo zadowolony - wyznał szkoleniowiec.

Co było najtrudniejsze podczas tej pierwszej części fazy rozgrywek? - Najtrudniejsze w tej Lidze Narodów jest ilość meczów do rozegrania. Rozegraliśmy piętnaście meczów w ciągu pięciu tygodni. Uważam, że to trochę za dużo. Oczywiście to szansa dla zawodników na grę. Oni mogą się zmieniać. Sztab szkoleniowy nie ma jednak żadnej przerwy.  Poza tym reszta jest w porządku. Mamy naprawdę silną Ligę Narodów - zauważył trener polskiej drużyny.

Podczas turniejów w Polsce, Osace, Hoffman Estates i Melbourne sternik Biało-Czerwonych mocno rotował składem. Czy podczas Final Six w Lille, kibice też mogą spodziewać się takich zmian? Czy trener ma już w głowie listę zawodników, których zabierze do Francji?

- Nie wiem, czy będziemy coś zmieniać. Część zawodników ma teraz wakacje i wróci na czas przygotowań do mistrzostw świata. Przeanalizujemy wszystko i podejmiemy właściwą decyzję. Najpierw wszystkiego dowiedzą się o mojej decyzji zawodnicy - zakończył Vital Heynen.

Rozmawiała: Katarzyna Porębska
Za: PlusLiga.pl

Dowiedz się więcej na temat: Vital Heynen | siatkarska Liga Narodów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje