Triumf Polaków w ćwierćfinale igrzysk, teraz taka wiadomość. Będzie "powtórka"
Polskich siatkarzy w 2026 roku czekają kolejne wyzwania, tym udział w Lidze Narodów i walka o medale mistrzostw Europy. "Biało-Czerwoni" wystąpią też w spotkaniach towarzyskich, a z ostatnich doniesień wynika, że zmierzą się z mocnymi rywalami. Wiadomo już, że podopiecznych Nikoli Grbicia czeka "powtórka" z ćwierćfinału igrzysk olimpijskich w Paryżu, a więc starcie z bardzo niewygodnym zespołem.

Polscy siatkarze w 2025 roku wygrali Ligę Narodów i sięgnęli po brąz mistrzostw świata, a w kolejnym sezonie powalczą o obronę dwóch tytułów. Nie dość, że ponownie wezmą udział w Lidze Narodów, to jeszcze czekają ich mistrzostwa Europy (9-26 września). A przypomnijmy, że to właśnie "Biało-Czerwoni" wygrali czempionat Starego Kontynentu rozgrywany w 2023 roku.
Kibice polskiej kadry swoich ulubieńców będą oglądali w akcji nie tylko podczas oficjalnych spotkań. Aktualni wicemistrzowie olimpijscy swoją formę sprawdzą również podczas meczów towarzyskich, w tym w trakcie Memoriału Huberta Jerzego Wagnera. Ten zostanie rozegrany pod koniec sierpnia i będzie stanowił poważny rozdział przed mistrzostwami Europy.
Memoriał Wagnera. Polscy siatkarze poznali kolejnego rywala
30 grudnia 2025 roku organizatorzy imprezy poinformowali, że poza Polakami udział w turnieju wezmą Francuzi. Kilka dni później ogłoszono kolejnego uczestnika - będzie nim Słowenia.
Światowy poziom. Zero przypadku. Bo Nikola Grbić wybiera tylko takie zespoły, które gwarantują tempo, jakość i widowisko od pierwszej piłki
Słoweńcy od lat uchodzą za siatkarską potęgę i bardzo niewygodnego rywala, to właśnie oni pokonywali Polaków w półfinale mistrzostw Europy w 2019 i 2021 roku. Co ciekawe, w poprzednim sezonie "Biało-Czerwoni" ani razu nie zmierzyli się z tym przeciwnikiem, chociaż przecież starli się z kilkoma potęgami (m.in. z Włochami w finale Ligi Narodów i półfinale mistrzostw świata, z Brazylią w półfinale Ligi Narodów czy z Francją w fazie zasadniczej tych rozgrywek).
Polacy ze Słoweńcami po raz ostatni w oficjalnym meczu zmierzyli się w ćwierćfinale igrzysk olimpijskich w Paryżu - wówczas "Biało-Czerwoni" triumfowali 3:1.















