Reklama

Reklama

Stephane Antiga rozczarowany: Przyjechaliśmy tu po medal

Polscy siatkarze przegrali z reprezentacją USA 0:3 w meczu o 3. miejsce turnieju finałowego Ligi Światowej, który rozgrywany był w Rio de Janeiro. Rozczarowany wynikiem był selekcjoner "Biało-czerwonych" Stephane Antiga. - Przyjechaliśmy tu po medal - powiedział na konferencji prasowej.

"Niestety nasze przyjęcie w meczu z USA nie funkcjonowało i to bardzo utrudniło nam grę. W tym spotkaniu mieliśmy wielkie wsparcie kibiców, co było dla nas pozytywnym akcentem" - dodał Antiga.

"Mecz był bardzo ciężki, przeciwnik był zdecydowanie lepszy od nas w końcówkach setów. To było wspaniałe uczucie mieć po swojej stronie tych fantastycznych kibiców, ale niestety przegraliśmy spotkanie" - skomentował kapitan reprezentacji Polski Michał Kubiak.

"Po sobotnim wyczerpującym meczu przeciwko Serbii, w niedzielę byłem szczęśliwy widząc podejście moich zawodników do meczu. Nasze pojedynki z Polską zawsze były emocjonujące i zacięte. Mieliśmy szczęście, że Taylor Sander wrócił do gry, zwłaszcza na zagrywce i trzykrotnie świetnie zaserwował. Jestem zadowolony, że zdobyliśmy brązowy medal. Mam nadzieję, że w kolejnym turnieju możemy zagrać lepiej. Liga Światowa była dla nas świetnym doświadczaniem. Dużo nauczyliśmy się jako zespół" - skomentował trener reprezentacji USA John Speraw.

"Osobiście mogę powiedzieć, że to był najtrudniejszy mecz, jaki kiedykolwiek zagrałem.  Spotkanie zaczęliśmy bardzo dobrze i to dodało nam trochę pozytywnej energii. Jesteśmy zmęczeni. Cztery mecze pod rząd są niezwykle wyczerpujące. Zostawiamy to za nami, bo zrobiliśmy wszystko co mogliśmy, aby zdobyć brązowy medal i teraz tylko to się liczy" - podkreślił przyjmujący Taylor Sander.

Reklama


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje