Reklama

Reklama

Siatkówka. Liga Narodów. Turniej bez hymnów państwowych

Organizatorzy zbliżającej się wielkimi krokami Ligi Narodów poinformowali, że przed meczami nie będą ogrywane hymny państwowe.

Hymny narodowe przed oficjalnymi meczami reprezentacji to tradycja gier zespołowych. To niezwykle podniosła chwila zarówno dla samych zawodników, jak i kibiców. Tradycją stało się nie tylko ich odgrywanie, ale często również śpiewanie przez kibiców zgromadzonych na trybunach stadionów i hal. Piękną tradycją było śpiewanie Mazurka Dąbrowskiego a cappella przez polskich kibiców przed meczami reprezentacji siatkarzy.

Pandemia koronawirusa wciąż odciska swe piętno na rywalizacji sportowej. Mecze rozgrywane bez udziału publiczności stały się normą. Organizatorzy tegorocznej siatkarskiej Ligi Narodów bardzo restrykcyjnie podchodzą do spraw bezpieczeństwa. Turniej zostanie rozegrany w "bezpiecznej bańce" we włoskim mieście Rimini.

Reklama

Spotkania odbywać się będą oczywiście bez udziału kibiców. By zminimalizować kontakty, zrezygnowano z wielu procedur: uścisków dłoni, wymiany proporczyków czy zmiany boisk między setami. Zrezygnowano również z sędziów liniowych, a dziennikarze mogą się kontaktować z siatkarzami jedynie wirtualnie. Jak się okazało, w oficjalnych meczach międzypaństwowych w Rimini zabraknie również... hymnów państwowych.

Siatkarska Liga Narodów jeszcze się nie rozpoczęła, a z Rimini napływają kolejne zdumiewające informacje. Czym jeszcze zaskoczą nas organizatorzy VNL 2021?

RM, Polsat Sport

Czytaj więcej na Polsatsport.pl!



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje