Siatkarz z zagranicy zastąpi w kadrze Bartosza Kurka? Sprawa utknęła w martwym punkcie

Polski siatkarz w biało-czerwonym stroju pokazuje emocje po zdobytym punkcie, w tle znajduje się boisko, a w prawym górnym rogu wstawiony jest okrągły portret włoskiego siatkarza w granatowym stroju; widoczna siatka i kibice na trybunach.
Bartosz Kurek w trakcie MŚ nabawił się urazu. W kadrze mógłby z nim konkurować Wassim Ben Tara, ale wciąż czeka na pozwolenie gry na polskiej licencjiVolleyballWorld / CEV.eumateriały prasowe
Forma na ten moment nie była trafiona. Z taką grą nie mieliśmy prawa wygrać nawet ze średnimi Włochami. My w swojej skali byliśmy poniżej średniej. Oczywiście była kontuzja tuż przed meczem, niedyspozycja Fornala, ale to już się bardziej odnosi potem do decyzji Grbicia. Rotacje, które mogły mieć wpływ: skoro mamy głębię, co się stało, że nie została wykorzystana
punktuje Drzyzga.

Tego brakowało reprezentacji Polski w MŚ. Wojciech Drzyzga punktuje. "Szło jak po grudzie"

Wassim Ben Tara następcą Bartosza Kurka? Sprawa utknęła w martwym punkcie, eksperci grzmią

Dla mnie jest coś nieludzkiego z Ben Tarą. To działanie przeciw wolności człowieka. To chłopak, w którym płynie polska krew. Jest obywatelem Polski, wypełnia wszystkie normy. Powinna być jakaś instancja arbitrażowa nad tunezyjską federacją, która nie może zniewolić zawodnika do tego poziomu
kwituje Drzyzga.

Zobacz również:

Bartosz Kurek: Środowisko siatkarskie jest troszeczkę rozpieszczone. WIDEOPolsat SportPolsat Sport
Siatkarz w kolorowym stroju sportowym z numerem 10 na tle rozmytego tłumu kibiców, pokazujący emocje podczas meczu.
Wassim Ben Tara chce grać na polskiej licencjiCEV.eumateriały prasowe
Liga Narodów siatkarzy. Kewin Sasak udanie zastąpił Bartosza Kurka na otwarcie rozgrywek
Kewin Sasak (z lewej) zastępował w ostatnich meczach MŚ Bartosza KurkaIwanczuk/Sport/REPORTER/East News / screen Polsat SportReporter
Zawodnik polskiej reprezentacji siatkówki w czerwonym stroju oraz trener drużyny w białej koszulce podczas rozmowy w trakcie meczu, w tle fragment siatki i rozmyta publiczność.
Bartosz Kurek i Nikola GrbićPiotr HukaloEast News