Siatkarz skreślony przez Grbicia rozwiał wątpliwości. Tak "odpowiedział" Serbowi
Mimo wielu udanych meczów w Lidze Narodów, w tym występu przeciwko Bułgarii, gdzie zanotował 100-procentową skuteczność, Mateusz Poręba nie znalazł się w gronie 14 siatkarzy wybranych przez Nikolę Grbicia na mistrzostwach świata. Dla środkowego był to spory cios, o czym opowiadał w rozmowie z portalem Interia. Niedługo później nadeszła z jego strony "odpowiedź" w kierunku Serba. 26-latek rozwiał w ten sposób wszelkie wątpliwości.

- To był moment, gdy nie ukrywam, byłem bardzo zdenerwowany. Biorąc to pod uwagę uznałem, że lepiej mówić o takich rzeczach, gdy moment eskalacji emocji minie. Nie chciałem powiedzieć czegoś pochopnie, tylko dać sobie szansę, by moje myśli nie były wzmocnione złością [...] Na pewno zadawałem sobie pytanie: "co zrobiłem źle oraz w którym momencie się poddałem?" - opowiadał w rozmowie z Arturem Gacem z redakcji Interia Sport w listopadzie Mateusz Poręba.
Poręba skreślony przez Grbicia przed mistrzostwami świata. Tak zareagował
Środkowy ostatecznie nie znalazł się w kadrze na mistrzostwa świata na Filipinach, co mocno go podłamało. Zdawał sobie jednak sprawę, że trener może z niego zrezygnować w związku z brakiem występów w finałach VNL - nie zagrał ani z Japonią, ani z Brazylią, czy Włochami. A w końcu wcześniej spisywał się dobrze, a w rywalizacji z Bułgarią zaimponował skutecznością na poziomie 100 procent.
We wrześniu Polaków czekają kolejne wyzwania - mistrzostwa Europy. Poręba ma zatem czas, żeby przekonać do siebie Nikolę Grbicia i tym razem pojechać na wielki turniej. Zrobił już z resztą w tym kierunku wyraźny krok.
Jasna "odpowiedź" Poręby dla Grbicia. Seria udanych występów w PlusLidze
Od początku sezonu ligowego środkowy Asseco Resovii Rzeszów prezentuje dość równą formę. Do tego jego ekipa plasuje się w czubie tabeli - po 17. meczach zajmuje czwarte miejsce, za Aluron CMC Wartą Zawiercie, PGE Projektem Warszawa i Bogdanką LUK Lublin.
Środkowy może pochwalić się naprawdę przyzwoitą średnią punktów na mecz - na poziomie 5,43, a do tego znajduje się w czołówce ligi jeśli chodzi o grę blokiem. Zdobył on w tym aspekcie tyle samo punktów co genialnie spisujący się Michał Rychlicki, czy Bartosz Bednorz - 26 oczek.
Trener Resovii oczekiwałby jednak z pewnością nieco lepszych liczb z jego strony pod kątem zagrywki. Poręba w 14 spotkaniach zaliczył tylko dwa asy serwisowe. Na tym polu może zdecydowanie się poprawić.
Resovia spisuje się także przywoicie w Lidze Mistrzów. Po czterech meczach ma na koncie sześć punktów i zajmuje drugie miejsce w grupie D, za Aluronem CMC Warta Zawiercie. Perspektywa na grę w fazie play off jest zatem całkiem klarowna.
Podsumowując to wszystko, Mateusz Poręba "odpowiedział" Nikoli Grbiciowi w konkretny sposób, starając się rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące jego formy. Sumiennie pracuje na treningach i w trakcie meczów, licząc że selekcjoner Biało-Czerwonych ponownie obdarzy go zaufaniem.















