Reklama

Reklama

Siatkarska Liga Narodów w Katowicach, Krakowie i Łodzi

Kraków i Katowice oraz Łódź będą gospodarzami turniejów Siatkarskiej Ligi Narodów, która zastąpi Ligę Światową. - To będzie poligon doświadczalny dla trenera Vitala Heynena oraz sprawdzian dla naszej młodzieży - powiedział prezes PZPN Jacek Kasprzyk na czwartkowej konferencji prasowej w Krakowie.

W pierwszej edycji Siatkarskiej Ligi Narodów udział weźmie 16 zespołów. Na te rozgrywki FIVB zarezerwowało pięć terminów, w których odbędzie się 20 turniejów. W sumie w formule "każdy z każdym" rozegranych zostanie 130 spotkań. Każdy zespół wystąpi minimum 15 razy.

W Polsce odbędą się dwa turnieje męskie. W dniach 25-27 maja w Krakowie i Katowicach, a 1-3 czerwca w Łodzi. W krakowsko-katowickiej imprezie rywalami "Biało-Czerwonych" będą: Rosja, Kanada i Korea, a w łódzkiej: Chiny, Niemcy i Francja. W pierwszym z turnieju: Polacy zagrają najpierw Spodku z Koreą, a potem w Tauron Arenie z Rosją i Kanadą. Mecze "Biało-Czerwonych" będą rozpoczynać się o godzinie 16. Ponadto Polacy wystartują w turniejach w Osace (8-10 czerwca), Chicago (15-17 czerwca) i Sydney (22-24 czerwca). Turniej finałowy odbędzie się we francuskim Lille w dniach 4-8 lipca.

Reklama

W Lidze Narodów wystartują także polskie siatkarki. To efekt ubiegłorocznego sukcesu w World Grand Prix, w którym "Biało-Czerwone" wygrały dywizję II. Polki wraz z: Argentyną, Dominikaną i Belgią znalazły się w grupie tak zwanych zespołów pretendujących, a więc będą musiały walczyć o utrzymanie w tym cyklu rozgrywek. Siatkarze znajdują się gronie 12 stałych zespołów i spadek im nie grozi.

Turniej katowicko-krakowski będzie pierwszym, w którym reprezentację siatkarzy poprowadzi nowy selekcjoner Vital Heynen.

- Trener spędził ostatnio trzy dni w Polsce, rozmawiał z wszystkimi kadrowiczami. Planowane są powroty Mateusza Miki i Piotra Nowakowskiego, a więc mistrzów świata, którzy nie mogli grać w zeszłym roku z powodu kontuzji. Poza tym w kadrze znajdzie się kilku mistrzów świata juniorów. Teraz jest kwestia zbudowania z tego dobrego zespołu. Oczywiście nie oczekujmy, że  już w pierwszym meczach ta jakość będzie najwyższa, nie wiemy jak to będzie wyglądało, gdyż to wszystko będzie robione w biegu. Pierwsze zmiany jakości gry mogą być widoczne dopiero na Memoriale Huberta Jerzego Wagnera na dwa tygodnie przed mistrzostwami świata. Zawodnicy muszą mieć czas, aby z systemem trenera Heynena się zapoznać. Mamy odejść od systemu włoskiego na bardziej światowy. Plany przygotowań, wszystkie obozy, kto kiedy będzie trenował, a kto odpoczywał, są już rozpisane - przyznał prezes PZPS.

Dla siatkarzy najważniejszą imprezą roku będą zaczynające się 10 września mistrzostwa świata w Bułgarii i we Włoszech, podczas których "Biało-Czerwoni" będą bronić złotych medali wywalczonych cztery lata temu podczas turnieju w Polsce.

Ostatnim sprawdzianem formy podopiecznych Heynena będzie XVI Memoriał Jerzego Huberta Wagnera, który odbędzie się w dniach 24-26 sierpnia w krakowskiej Tauron Arenie. Tak jak przed rokiem zagrają w nim - oprócz Polski - Francja, Kanada i Rosja.

Wszystkie mecze reprezentacji będą powiązane z obchodami 90-lecia PZPS. - Na koniec roku planujemy wielką imprezę, na której podsumujemy dokonania naszego związku. W ostatnich latach jesteśmy przecież federacją, która w grach zespołowych zdobywała najwięcej medali i tytułów - podkreślił trener Kasprzyk.

Prezes PZPS potwierdził też, że Kraków będzie gospodarzem mistrzostw Polski w siatkówce plażowej na przełomie sierpnia i września.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje