Reklama

Reklama

Rosja - Polska 1:3 w Lidze Światowej

Polscy siatkarze wygrali w Kazaniu z Rosją 3:1 (30:32, 25:14, 25:22, 25:18). To siódma porażka "Sbornej" w siódmy meczu Ligi Światowej. Siatkarze Stephane'a Antigi odnieśli piątek zwycięstwo.

W Polsce siatkarze Stephane'a Antigi dwukrotnie pokonali Rosjan (3:0 i 3:2).

Po siedmiu meczach Ligi Światowej "Biało-czerwoni" są na drugim miejscu w grupie B. Ustępują tylko niepokonanym Amerykanom. Rosjanie zdobyli do tej pory zaledwie jeden punkt.

Początek meczu należał jednak do "Sbornej". Gospodarze dobrze grali w bloku i obronie. Mający problemy w ataku Polacy, przegrywali na pierwszej przerwie technicznej 3:8. Antiga szybko zdecydował się na zmianę. Mateusza Mikę zastąpił Rafał Buszek.

Po dwóch akcja Bartosza Kurka i bloku Michała Kubiaka, przewaga Rosjan stopniała do jednego "oczka". Kolejne skuteczne bloki dały naszym reprezentantom remis, a potem umożliwiły wyjście na prowadzenie (15:16).

Dwa skuteczne ataki Kubiaka pozwoliły "Biało-czerwonym" odskoczyć na dwa punkty (18:20) i o przerwę poprosił trener Rosjan Andriej Woronkow. "Sborna" odrobiła straty przy mocnej zagrywce Jewgienija Sivożeleza i o losach pierwszego seta decydowała gra na przewagi. Jedna i druga drużyna miały piłki setowe. Gdy w aut zaatakował Piotr Nowakowski, a kontrę skończył Sivożelez, to Rosjanie mogli cieszyć się ze zwycięstwa w pierwszej partii 32:30.

Reklama

Na starcie drugiego seta Polacy zagrali znacznie lepiej niż na początku pierwszej partii i to "Biało-czerwoni" uzyskali nieznaczną przewagę, która zwiększyła się po bloku na Pawle Morozie - niezwykle skutecznym w pierwszym secie rosyjskim atakującym (3:7).

Emocje na boisku były bardzo duże. Sędzia upominał Kubiaka, a Moroza ukarał żółtą kartką. Skuteczny Kurek pozwalał Polakom utrzymywać różnicę (7:13). W drugim secie Polacy rozbijali Rosjan. Świetnie go gry wprowadził się Buszek. "Sbornej" nie pomógł nawet Aleksiej Spiridonow. Kontrowersyjny siatkarz wrócił do gry na arenie międzynarodowej po zawieszeniu za zachowanie w czasie mistrzostw świata w Polsce. "Biało-czerwoni" wygrali seta aż 25:14!

Trzeci set to walka punkt za punkt aż do bloku Mateusza Bieńka i punktowej zagrywki Nowakowskiego (5:8). Gra Rosjan opierała się na na Morozie. Atakujący raz za razem omijał blok Polaków (11:10). "Sborna" tak cieszyła się ze swoich punktów, że jedno "oczko" zostało przekazane "Biało-czerwonym" po czerwonej kartce (14:13).

Antiga zdecydował się na zmianę rozgrywającego. Fabiana Drzyzgę zmienił Grzegorz Łomacz (15:16). Znakomita akcja Buszka dała naszym reprezentantom dwa punkty przewagi (18:20). Okazały się one bezcenne. Polacy skromnej przewagi nie oddali już do końca. Ostatnią piłkę skończył Bieniek, a siatkarze Antigi wygrali 25:22.

Orły nie zwalniały tempa i na pierwszej przerwie technicznej w czwartym secie miały cztery punkty przewagi. Różnica jeszcze wzrosła po asie serwisowym Nowakowskiego (4:10). Po kontrze Polaków, zakończonej atomowym atakiem Kurka z prawego skrzydła, drużyny zeszły na drugą przerwę techniczną przy stanie 10:16.

"Biało-czerwoni" nie wypuścili z rąk takiej przewagi! W czwartym secie wygrali 25:18 i w całym meczu 3:1!

Rewanż już jutro, także o 17:10.

Rosja - Polska 1:3 (32:30, 14:25, 22:25, 18:25)

Polska: Drzyzga, Kurek, Nowakowski, Bieniek, Mika, Kubiak i Zatorski (libero) oraz Buszek, Możdżonek, Łomacz

Rosja: Kołodiński, Moroz, Wołwicz, Aszczew, Sawin, Sivożelez i Werbow (libero) oraz Obmoczajew, Michajłow, Antipkin, Spiridonow, Birjukow

Autor: Grzegorz Zajchowski

Wyniki:

Grupa A, elita:

piątek

Rzym: Włochy - Brazylia 3:2 (26:24, 21:25, 25:18, 17:25, 16:14)

sobota

Belgrad: Serbia - Australia (20.10)

niedziela

Florencja: Włochy - Brazylia (20.10)

                M  Z  P   sety    pkt

1. Brazylia     7  5  2   19-12   15

2. Włochy       7  5  2   16-12   13

3. Serbia       7  3  4   16-15   11

4. Australia    7  1  6    6-18    3

Grupa B, elita:

piątek

Kazań: Rosja - Polska 1:3 (30:32, 25:14, 25:22, 25:18)

Teheran: Iran - USA   3:0 (25:19, 29:27, 25:20)

sobota

Kazań: Rosja - Polska (17.10)

niedziela

Teheran: Iran - USA (18.30)

                M  Z  P   sety    pkt  

1. USA          7  6  1   18-9    17

2. Polska       7  5  2   18-12   14

3. Iran         7  3  4   14-13   10

4. Rosja        7  0  7    5-21    1

Grupa C, zaplecze:

sobota

Hawana: Kuba - Kanada (2.40)

Salta: Argentyna - Bułgaria (23.40)

niedziela

Hawana: Kuba - Kanada (2.40)

Salta: Argentyna - Bułgaria (23.40)

                M  Z  P   sety   pkt

1. Kanada       8  5  3   21-11   18

2. Bułgaria     6  4  2   14-12   10

3. Argentyna    6  3  3   12-11    9

4. Kuba         8  2  6    8-21    5

Grupa D, zaplecze:

piątek

Czeskie Budziejowice: Czechy - Francja 0:3 (18:25, 20:25, 24:26)

sobota

Osaka: Japonia - Korea Płd. (7.20)

Czeskie Budziejowice: Czechy - Francja (18.10)

niedziela

Osaka: Japonia - Korea Płd. (6.10)

                M  Z  P   sety   pkt

1. Francja      7  7  0   21-1    21

2. Korea Płd.   6  2  4   10-13    7

3. Japonia      6  2  4    8-14    7

4. Czechy       7  2  5    8-18    4

Grupa E, zaplecze:

piątek

Groningen: Holandia - Portugalia       3:0 (25:18, 25:21, 25:23)

sobota

Groningen: Holandia - Portugalia (17.10)

                M  Z  P   sety  pkt

1. Belgia       8  7  1   23-11 16

2. Holandia     7  6  1   18-9  16

3. Finlandia    8  2  6   13-19  8

4. Portugalia   7  0  7    6-21  2

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje