Reklama

Reklama

Proces byłych szefów PZPS: świadek odmówił składania zeznań

W czwartek w procesie byłych siatkarskich działaczy Mirosława Przedpełskiego i Artura Popki oraz szefa firmy ochroniarskiej Cezarego Plenclera toczącym się przed sądem rejonowym w Warszawie świadek Łukasz W., szwagier ostatniego z nich, odmówił składania zeznań.

Powołał się na artykuł 182 kodeksu postępowania karnego, który w paragrafie 1. stanowi, że "Osoba najbliższa dla oskarżonego może odmówić zeznań". Paragraf 2. przewiduje, że "prawo odmowy zeznań trwa mimo ustania małżeństwa lub przysposobienia", natomiast 3. stwierdza, że "prawo odmowy zeznań przysługuje także świadkowi, który w innej toczącej się sprawie jest oskarżony o współudział w przestępstwie objętym postępowaniem".

Reklama

Łukasz M. jest szwagrem oskarżonego Plenclera, szefa prywatnej firmy ochroniarskiej z Chorzowa.

To właśnie Plencler został zatrzymany wraz z Przedpełskim, ówczesnym prezesem PZPS, w listopadzie 2014 roku przez funkcjonariuszy CBA bezpośrednio po przekazaniu pieniędzy. Według prokuratury wręczenie korzyści nastąpiło w zamian za wpłynięcie na proces wyboru jego firmy do ochrony i zabezpieczenia organizacyjnego MŚ, co stanowiło niedopuszczalną czynność preferencyjną. Pracownicy tej firmy obsługiwali wszystkie spotkania turnieju, z wyjątkiem meczu otwarcia na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Afera z udziałem działaczy PZPS-u wybuchła w listopadzie 2014 roku, niecałe dwa miesiące po tym, jak polscy siatkarze po raz pierwszy od 40 lat wywalczyli złoty medal mistrzostw świata. Do siedziby PZPS-u wkroczyło CBA. Zatrzymano obu działaczy, obaj spędzili kilka miesięcy w areszcie, zrezygnowali ze wszystkich funkcji w krajowej federacji. Postawiono im zarzuty o charakterze korupcyjnym.

W lipcu 2016 roku wrócili do działalności - Przedpełski został członkiem wydziału ds. kontaktów międzynarodowych, a Popko dostał się do wydziału strategii PZPS oraz wszedł w skład kapituły nowo powołanego Klubu Wybitnego Reprezentanta. Drugi z działaczy wrócił też na stanowisko szefa Polskiej Ligi Siatkówki (PLS).

Termin kolejnej rozprawy wyznaczono na 15 lutego.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje