Trener siatkarskiej reprezentacji Polski do lat 17 Marcin Orlik jeszcze przed startem mistrzostw świata w Chile deklarował, że razem z podopiecznymi chce powalczyć o medal. "Biało-Czerwone" od początku turnieju potwierdzają, że nie były to aspiracje na wyrost. W fazie grupowej odniosły komplet zwycięstw, po drodze straciły zaledwie cztery sety. W ostatniej rundzie rozbiły 3:0 Hiszpanki.
Polki z Hiszpankami grały 11 sierpnia, tego też dnia zakończyła się faza grupowa. A to dobry czas na podsumowania tego, co do tej pory działo się w Chile i oficjalnych statystyk indywidualnych. Kibiców liczących na to, że "Biało-Czerwone" brylują nie tylko drużynowo, ale też indywidualnie, czeka przykre rozczarowanie.
Nie jest to jednak nic nowego, w seniorskiej siatkówce w przypadku naszych reprezentacji również często zdarza się, że Polki i Polacy są poza czołówką w rankingach indywidualnych, chociaż odnoszą sukcesy zespołowo. Liczy się bowiem kolektyw, a trenerzy często rotują składem, ponieważ mają do dyspozycji silną i wyrównaną kadrę. A jak to konkretnie wygląda w przypadku drużyny prowadzonej przez Marcina Orlika?
Mistrzostwa świata U17. Polskie siatkarki za najlepszymi
Na stronie Volleyball World działającej pod egidą Międzynarodowej Federacji Piłki Siatkowej statystyki indywidualne podzielone są na siedem kategorii. W pierwszej z nich, dotyczącej najlepiej punktujących zawodniczek, prym wiedzie Arias Mondesi z Dominikany, która do tej pory wywalczyła aż 102 punkty. Najwyżej z Polek plasuje się Aleksandra Wika, nasza przyjmująca z 73 "oczkami" na koncie jest 14.
Wika jest również najlepiej atakującą polską zawodniczką, ale w porównaniu do siatkarek z innych drużyn, odstaje od nich, przynajmniej jeśli chodzi o suche liczby. Zajmuje 16. miejsce w zestawieniu, tutaj liderką jest wspomniana Mondesi.
Najlepiej blokującą Polką jest Gabriela Jakubowska, która zdobyła 11 punktów blokiem. To daje szóste miejsce, pierwszą lokatę z 22 punktowymi blokami na koncie eq aequo zajmują Segura Gallardo z Meksyku i Michaela Capova z Czech. Blisko podium swoją reprezentantkę mamy także wśród najlepiej serwujących, Wika z 10 asami na koncie jest czwarta, na czele plasuje się Włoszka Beatrice Scalzotto (16 asów).
W pozostałych trzech statystykach Polki znalazły się daleko poza czołówką. Nasza najlepsza rozgrywająca, Paulina Jucha, zajmuje 12. miejsce, Wika jest 19. wśród broniących i 19. wśród przyjmujących. W obu tych zestawieniach to najwyżej klasyfikowana podopieczna Marcina Orlika.
Tak odległe lokaty "Biało-Czerwonych" nie są jednak powodem do niepokoju, Polki mają bowiem bardzo mocny zespół i są poważnymi kandydatkami do medalu. Pierwszy krok będą mogły wykonać już 12 sierpnia, w 1/8 finału zagrają z reprezentacją Tajlandii. Ten mecz zostanie rozegrany o godz. 2 w nocy ze środy na czwartek czasu polskiego.












