Polski siatkarz o kulisach pożegnania z kadrą. Wspomniał o rozmowie z Grbiciem
Paweł Zatorski w reprezentacji Polski stał się niemal instytucją. Po 16 latach wypełnionych sukcesami zdecydował się jednak na zakończenie reprezentacyjnej kariery, informując o tym w mediach społecznościowych. -Ta treść była przygotowana już od dłuższego czasu. Czekałem na odpowiednią chwilę - wyjaśnił siatkarz przed kamerą Polsatu Sport. Utytułowany libero opowiedział też o ważnej rozmowie z Nikolą Grbiciem, który przedstawił mu swoje plany w sprawie przyszłości kadry na tej pozycji.

Niedziela była dniem rozpoczęcia zmagań w półfinałach siatkarskiej PlusLigi. Hitową rywalizację Aluron CMC Warty Zawiercie z Asseco Resovią Rzeszów na kilka godzin przykryła jednak inna informacja.
Po 16 latach gry w kadrze pożegnanie z reprezentacją Polski ogłosił bowiem libero Resovii Paweł Zatorski. Poinformował o tym w poście udostępnionym w mediach społecznościowych. "To coś więcej niż sport. To kawał życia, który na zawsze zostanie w moim sercu" - napisał siatkarz.
Legenda reprezentacji Polski żegna się z kadrą. Siatkarz decyzję podjął dużo wcześniej
35-letni libero wystąpił w niedzielę w Sosnowcu, gdzie Resovia przegrała pierwszą odsłonę półfinałowej rywalizacji z Wartą Zawiercie. Na prośbę Interia Sport o komentarz do decyzji w sprawie zakończenia kariery reprezentacyjnej grzecznie odmówił, ale potem dał się namówić na rozmowę przed kamerą Polsatu Sport.
Okazało się, że decyzję podjął już jakiś czas temu. A teraz uznał, że nadszedł odpowiedni moment, by ją ogłosić.
"Dzisiaj akurat nadszedł moment, że udostępniłem post z pożegnaniem z reprezentacją. Ta treść była przygotowana już od dłuższego czasu, czekałem na odpowiednią chwilę. Dzisiaj kilka minut zastanowiłem się nad wciśnięciem przycisku «udostępnij» w mediach społecznościowych i nie ukrywam, że jakieś emocje rzeczywiście to we mnie wzbudziło. Ale skupienie główne było na rywalizacji półfinałowej PlusLigi" - podkreślił Zatorski w rozmowie z Tomaszem Swędrowskim.
Ważna rozmowa Nikoli Grbicia z Pawłem Zatorskim. "Przedstawił mi wizję"
Zatorski oznajmił swoją decyzję jeszcze przed ogłoszeniem listy powołanych na najbliższy sezon reprezentacyjny. Nikola Grbić ma ją przedstawić 16 kwietnia. Już wiadomo, że nie będzie na niej m.in. Marcina Janusza, który zrezygnował z gry w kadrze z powodu problemów ze zdrowiem.
Zatorskiego - podobnie zresztą jak i Janusza - nie było w reprezentacji Polski już w poprzednim sezonie. Wówczas Grbić dał pięciu wicemistrzom olimpijskim z Paryża czas na odpoczynek. Jak zdradza Zatorski, selekcjoner odbył też z nim ważną rozmowę.
"Już dawno temu rozmawiałem z Nikolą Grbiciem, którego bardzo szanuję, z którym mam świetny kontakt. Po igrzyskach w Paryżu przedstawił mi wizję, że na kolejne igrzyska na pewno będzie chciał postawić na młodszego zawodnika. To nie było dla mnie żadną niespodzianką" - zaznacza siatkarz.
Siatkówka. Paweł Zatorski zdobył z kadrą 18 medali
Zatorski przypomniał też o swoich problemach ze zdrowiem. Kilka miesięcy po igrzyskach w Paryżu musiał poddać się operacji biodra. Wcześniej, w trakcie igrzysk, poświęcił swoje zdrowie przed finałem z Francją. Po półfinałowej batalii z USA stracił przejściowo czucie w dwóch palcach.
"Borykałem się w tamtym czasie z problemami zdrowotnymi. Nie wiedziałem, w jakim stanie wrócę i czy w ogóle wrócę na boisko. Tak samo wątpliwości mieli włodarze mojego klubu, którzy też w jakiś sposób musieli się zabezpieczyć. Historia napisała takie, a nie inne wersy. Jestem z powrotem na boisku, mam przyjemność grać w pięknych halach wypełnionych kibicami, co jest dla mnie paliwem na każdy dzień" - mówi Zatorski.
Doświadczony libero podkreślił, że trzyma kciuki za młodszych kolegów i jest przekonany, że sprostają wyzwaniom w kadrze. On radził sobie z tym przez lata znakomicie, zdobywając z reprezentacją Polski aż 18 medali wielkich siatkarskich imprez - z dwoma mistrzostwami świata, mistrzostwem Europy i srebrem olimpijskim na czele. Od lat, aż do poprzedniego sezonu, Zatorski był podstawowym libero kadry.













