Siegał po złoto z Fornalem i Kochanowskim. Wie, że już nigdy nie zagra w reprezentacji
Jakub Ziobrowski jako nastolatek święcił sukcesy z reprezentacjami młodzieżowymi, w biało-czerwonych barwach u boku Tomasza Fornala i Jakuba Kochanowskiego sięgał m.in. po mistrzostwo świata i Europy juniorów. W seniorskiej kadrze kariery nie zrobił, sam też wysłał ostatnio wyraźny sygnał, że nie zobaczymy go już w reprezentacji Polski. Podczas rozmowy atakującego z jednym z serbskich portali padła nawet gorzka deklaracja, że ten już pogodził się ze swoją sytuacją. A to nie wszystko.

Jakub Ziobrowski przed laty święcił sukcesy z reprezentacją Polski - razem z Jakubem Kochanowskim, Bartoszem Kwolkiem, Norbertem Huberem i Tomaszem Fornalem w 2017 roku sięgnął po mistrzostwo świata juniorów, który był ostatnim jego osiągnięciem w biało-czerwonych barwach. Wcześniej z kolegami z drużyny narodowej wygrał m.in. mistrzostwa Europy juniorów i mistrzostwa świata kadetów.
Występujący na pozycji atakującego zawodnik jako senior już takich osiągnięć nie miał. Nie przebił się do kadry seniorskiej, nie odnosił też sukcesów w klubach. Próbował swoich sił zarówno w Polsce, jak i w Turcji oraz Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jeszcze w sezonie 2024/2025 oglądaliśmy go w CHKS Chełm, obecnie związany jest z serbskim Spartakiem Subotica. I to właśnie jeden z serbskich popularnych serwisów sportowych postanowił przeprowadzić wywiad z Polakiem, który 23 stycznia będzie obchodził 29. urodziny.
Rozmowę z Ziobrowskim opublikował "Meridian Sport", już na wstępnie podkreślając, że ten decydując się na przeprowadzkę do Serbii mocno zaskoczył. "Jakub to polski siatkarz, który zdecydował się na nietypowy krok i przyjechał do Serbii. Zazwyczaj wszyscy nasi zawodnicy marzą o grze w PlusLidze, o tym, by poczuć atmosferę panującą w krainie siatkówki… Tym razem jeden z nich poszedł w zupełnie innym kierunku" - czytamy w tekście, w którym podkreślono, że atakujący przebojem wdarł się do serbskiej drużyny, która jest liderem krajowych rozgrywek i dotarła do finału Pucharu Serbii.
Jakub Ziobrowski gra w Serbii. O reprezentacji Polski już nie marzy
Podczas rozmowy Ziobrowski przyznał, że po słabym poprzednim sezonie nie otrzymał zbyt wielu ofert. A gdy zgłosił się po niego Spartak, początkowo nie był zbyt entuzjastycznie nastawiony, ponieważ nic nie wiedział o serbskiej lidze.
Jednak po namyśle i długiej rozmowie telefonicznej z trenerem Aleksandarem Mitroviciem zdałem sobie sprawę, że to może być dla mnie właściwy kierunek. Z tej perspektywy uważam, że to była bardzo dobra decyzja
"Meridian Sport" zauważył, bazując na osiągnięciach atakującego z przeszłości, że ten był "jednym z najbardziej obiecujących polskich siatkarzy". Ten w odpowiedzi stwierdził, że nie uważał się za siatkarski talent, ale z pewnością miał duży potencjał ze względu na warunki fizyczne. Potencjału nie wykorzystał, jego kariera nie potoczyła się tak, jak to sobie wymarzył.
"Na rozwój kariery wpływa wiele czynników, na niektóre z nich po prostu nie ma się wpływu. Ja sam czasami zastanawiam się, co poszło nie tak. Szczerze mówiąc, wyobrażałem sobie swoją karierę inaczej, ale życie pokazało mi, że nie wszystko pójdzie tak, jak planowałem" - stwierdził.
W przeciwieństwie do Hubera, Kochanowskiego i Fornala, z którymi Ziobrowski święcił sukcesy jako junior, atakujący nie odnosił sukcesów z kadrą seniorską. Teraz wyznał, że nie ma złudzeń w tej kwestii - nie zagra już w koszulce z orzełkiem na piersi.
Szczerze mówiąc, pogodziłem się z tym już dawno – że nie będę grał w reprezentacji. W Polsce jest tylu topowych siatkarzy, że trudno znaleźć dla siebie miejsce. Myślę, że kiedy byłem młodszy, miałem o wiele większe szanse na miejsce w szerszym składzie. Teraz nawet o tym nie myślę
Ziobrowski przyznał też, że w rozwoju kariery przeszkodziły mu kontuzje. Miały ogromny wpływ nie tylko na jego rozwój jako siatkarza, ale też na psychikę. Te przeciwności sprawiły, że atakujący nie był w stanie wykorzystać swojego potencjału i obecnie jest pogodzony z tym, że dla niego drzwi reprezentacji na zawsze pozostaną zamknięte.







![Polskie derby dla Resovii. Zawiercie zatrzymane w Lidze Mistrzów [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MBZXMYWMF92JI-C401.webp)
![Niespodzianka w LM była blisko! Projekt uratował się w tie-breaku [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MBZXG5I446KE7-C401.webp)




