Reklama

Reklama

Polska - Włochy w Pucharze Świata. Poznaj rywala "Biało-czerwonych"

Polacy w Pucharze Świata są niepokonani, ale i tak losy całego turnieju rozstrzygną się dopiero w ostatnim meczu. Rywalami siatkarzy Stephane’a Antigi będą Włosi na czele z niesamowitym atakującym Ivanem Zaytsevem, w którym płynie rosyjska krew, a wspierający go Juantorena jest Kubańczykiem, broniącym barw Italii. Jak Orły poradzą sobie z tą silną ekipą?

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Reklama

Dziesięć zwycięstw Polaków, żadnej porażki, a cel nadal nieosiągnięty. Takim niewątpliwie był awans na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro. Kwalifikacje uzyskają dwie najlepsze drużyny Pucharu Świata. W przypadku porażki "Biało-czerwonych" z Włochami 1:3 lub 0:3, Polacy nie tylko nie wygrają turnieju, ale zajmą trzecie miejsce, które nic nie daje (przy założeniu, że faworyzowani Amerykanie ograją Argentyńczyków).

Musimy wygrać z Włochami co najmniej dwa sety, a najlepiej trzy i z kompletem zwycięstw triumfować w Pucharze Świata. Łatwo nie będzie. W Japonii widać, że Włosi po niedawnych zawirowaniach wrócili na właściwe tory. Przegrali tylko jedno spotkanie z Amerykanami i w przypadku wygranej z Polakami za trzy punkty wywalczą przepustkę na igrzyska.

Przed turniejem finałowym Ligi Światowej 2015 były trener Włochów Mauro Berutto wyrzucił ze zgrupowania czterech zawodników: Ivana Zaytseva, Luigiego Randazzo, Dragana Travicę i Giulio Sabbiego, których pochłonęło nocne życie Rio de Janeiro. Nerwowa atmosfera w kadrze, a także słabe wyniki Włochów (m.in. dopiero 13. miejsce na mistrzostwach świata w Polsce), sprawiły, że Berutto po turnieju w Brazylii zrezygnował z prowadzenia kadry.

Zastąpił go Gianlorenzo Blengini. Nowy szkoleniowiec do kadry przywrócił Zaytseva i Sabbiego. W powołaniach pominął za to Travicę, dotychczasowego pewniaka na rozegraniu.

Pierwszym rozgrywającym "Squadra Azzurra" u Blenginiego został Simone Giannelli - 19-latek z Trentino, który w poprzednim sezonie o miejsce w składzie rywalizował z Łukaszem Żygadłą. Giannelli udźwignął ciężar tej niezwykle ważnej pozycji. Według statystyk, Włoch jest na piątym miejscy Pucharu Świata wśród najlepszych rozgrywających. Jest także na 12. miejscu w klasyfikacji najlepiej serwujących (z Australią zanotował sześć asów), a także na 16. miejscu wśród najlepiej blokujących. Jest najlepszym rozgrywającym PŚ w tym elemencie. Zobaczymy tylko, czy wytrzyma presję najważniejszego spotkania turnieju.

Do kadry z przytupem wrócił Zaytsev, który imponuje w statystykach. Trzeci najlepiej punktujący, drugi najskuteczniejszy siatkarz i drugi najlepiej serwujący Pucharu Świata. Bez wątpienia zatrzymanie go będzie kluczem do zwycięstwa.

Zaytseva wspiera Osmany Juantorena, który w reprezentacji Włoch zadebiutował dopiero pod koniec sierpnia. 30-letni przyjmujący to jeden z najlepszych zawodników na świecie na swojej pozycji. W 2006 roku bez zgody federacji opuścił Kubę i musiał pauzować. Od 2009 roku grał w Trentino. Z tym klubem dwukrotnie wygrał Ligę Mistrzów i czterokrotnie Klubowe Mistrzostwa Świata. W 2013 roku przeniósł się do Halkbanku Ankara, gdzie w ostatnim sezonie grał razem z Michałem Kubiakiem.

Drugim przyjmującym jest z Filippo Lanza. Nie jest tak skoczny i dynamiczny jak Juantorena, ale za to bardzo dobrze przyjmuje, a jeśli dostanie dokładną piłkę to też nie ma problemu ze skończeniem ataku.

Mniej okazale prezentuje się środek Włochów. Matteo Piano w całym turnieju zdobył 27 punktów atakiem, a Simone Buti - 25. Blado wypada to przy naszych środkowych - 49 punktów atakiem zdobył Piotr Nowakowski, a 54 Mateusz Bieniek.

Musimy wykorzystać słabsze punkty Włochów, zatrzymać Zaytseva oraz Juantorenę i wygrać, aby nie pozostawić złudzeń, kto był najlepszy w Pucharze Świata. Początek spotkania o godzinie 3:30.

Grzegorz Zajchowski

Tabela:

                      M      Z    P     pkt     sety

1. Polska         10     10   0     29    30:8

2. USA            10      9   1     27    28:5

3. Włochy        10     9   1     26     27:7

4. Rosja           10     7   3     21   22:10

5. Argentyna    10     7   3     21   25:13

6. Japonia        10     5   5     15   19:18

7. Kanada        10     4   6     10   15:22

8. Iran             10     3   7      9    13:24

9. Australia       10     3   7      9    12:23

10. Egipt          10    2   8       8   13:27

11. Wenezuela  10     1   9      3    7:29

12. Tunezja       10   0   10     2     5:30

Program pozostałej części turnieju (Tokio):

środa, 23 września

 3.30 Włochy - Polska

 4.10 Egipt - Iran

 7.10 Kanada - Tunezja

 7.15 Japonia - Rosja

10.10 Australia - Wenezuela

11.40 USA - Argentyna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje