Reklama

Reklama

Polska - USA. Polscy siatkarze trenowali w Tauron Kraków Arenie

Po trzech tygodniach na zagranicznych tułaczkach reprezentanci Polski w siatkówce wrócili do kraju. We wtorek w Tauron Kraków Arenie trenowali przed meczem z USA. Do ćwiczeń wrócili Bartosz Kurek i kapitan Karol Kłos.

W treningu wzięło udział 16 reprezentantów. Wśród nich był Kurek, który z powodu urazu pleców nie grał w weekendowych meczach z Iranem. Po kontuzji nie ma już chyba śladu. Kurek na treningu atakował z pełną mocą. Gdy potężnie zbił z prawego skrzydła, Fabian Drzyzga zapytał: - Świeżość złapałeś, co?

Reklama

Z reprezentacją ćwiczyli również Dawid Konarski i Artur Szalpuk, którzy razem z kadrą B zajęli czwarte miejsce na 1. Igrzyskach Europejskich w Baku. - Artur, który jesteś rocznik? - zapytał Szalpuka Kurek. - 95 - odpowiedział młody przyjmujący. Wywołało to uśmiech na twarzy Kurka, który siedział akurat obok Piotra Gacka, 37-letniego libero.

Po kontuzji wraca także kapitan kadry Karo Kłos, ale nie trenował jeszcze z pełnym obciążeniem.

Nasi siatkarze pod czujnym okiem Stephane’a Antigi i Philippa Blaina trenowali głównie pierwszą akcję po przyjęciu. Sporo czasów trener poświęcił także środkowym, którzy doskonalili atak, a także rozgrywaniu kontr i kończeniu piłek sytuacyjnych, na wysokim i szczelnym bloku. Trening zakończyło ćwiczenie zagrywki i przyjęcia. Zajęcia trwały dwie godziny.

Pod koniec treningu problem z łydką miał Piotr Nowakowski. Środkowy musiał skorzystać z pomocy masażysty i po niej wrócił do ćwiczeń. Wtedy Kurek ćwiczył już indywidualnie.

Mecze z Amerykanami w piątek i sobotę w Tauron Kraków Arenie to ostatnie spotkania fazy grupowej Ligi Światowej. Po 10 meczach "Biało-czerwoni" są na drugim miejscu w grupie B. Jedno zwycięstwo z kadrą USA zapewni im awans do turnieju finałowego. Dwa triumfy dadzą im pierwsze miejsce w grupie.

Z Tauron Kraków Areny Grzegorz Zajchowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama