Reklama

Reklama

Polska - Australia 3:0. Możdżonek: Ktoś twierdzi, że gra nam się nie układa?

- Kontrolowaliśmy ten mecz od początku do końca i wygraliśmy bardzo pewnie. Na ubitą ziemię wyzwę każdego, kto twierdzi, że gra nam się nie układa - powiedział po meczu Polski z Australią (3:0) w Pucharze Śwata siatkarz "Biało-czerwonych" Marcin Możdżonek w rozmowie z reporterem Polsatu.

Polscy siatkarze idą jak burza w Pucharze Świata. "Biało-czerwoni" pokonali gładko Australię 3:0 (25:15, 25:22, 25:17) i nadal są niepokonani.

Reklama

Po spotkaniu głos zabrali Marcin Możdżonek i Piotr Gacek.

- Odnieśliśmy zdecydowane zwycięstwo, kontrolowaliśmy spotkanie od początku do końca. Australijczycy są od nas gorsi, chociaż dzisiaj próbowali stawiać twarde warunki. Nie udało im się, bo jesteśmy co najmniej o dwie klasy lepszym zespołem - powiedział środkowy reprezentacji Polski.

- Na ubitą ziemię wyzwę każdego, kto twierdzi, że gra nam się nie układa - dodał z przymrużeniem oka Możdżonek.

- Cieszy styl zwycięstwa. Takie mecze są czasami niebezpieczne. Graliśmy bardzo dobrze na zagrywce - powiedział po meczu libero Polaków Piotr Gacek.

Polakom zostało jeszcze trzy mecze do końca turnieju - z USA, Japonią i Włochami.

- Z tyłu głowy siedzi nam to, że prawdziwa siatkówka dopiero się zacznie. Przed nami mecze w Tokio, tam będzie ciekawie. To one zadecydują o tym, w jakich będziemy humorach na koniec turnieju - zakończył Możdżonek.

Wtórował mu Gacek:

- W głowach już mamy Tokio. Nawet dziś rozmawialiśmy z chłopakami, że te miesiące przygotowań były po to, abyśmy dobrze wypadli w trzech ostatnich dniach turnieju. To będzie finał finałów. Zdeterminowani wyruszamy po awans olimpijski - powiedział.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje