Polscy siatkarze ograni, Francuzi byli za mocni. Wybrańcy Grbicia nie pomogli
Seniorska reprezentacja Polski przebywa w Gliwicach, gdzie rozgrywa turniej fazy zasadniczej Ligi Narodów, z kolei kilku siatkarzy powołanych przez Nikolę Grbicia dołączyło do kadry do lat 22 przygotowującej się do mistrzostw Europy. "Biało-Czerwoni" w ramach szlifowania formy zmierzyli się z Francuzami, a ostatnie spotkanie z "Trójkolorowymi" miało dość niecodzienną formułę. Oto szczegóły.

Nikola Grbić do szerokiej kadry na tegoroczny sezon reprezentacyjny powołał ponad 30 zawodników, a podczas turnieju towarzyskiego w Sosnowcu i Katowicach dał szansę aż 13 debiutantom. Niektórzy z nich na tyle dobrze spisali się w sparingach, że serbski szkoleniowiec zabrał ich później na pierwszy turniej Ligi Narodów do Chin. Mowa m.in. o Jakubie Majchrzaku i Bartoszu Zychu - pierwszy z nich został później też zgłoszony do 18-osobowej kadry na turniej w Gliwicach, drugi z wymienionych dołączył z kolei do kolegów z reprezentacji do lat 22.
Drużyna młodzieżowa prowadzona przez Piotra Grabana przygotowuje się bowiem do mistrzostw Europy U22. Graban poza wspomnianym Zychem będzie miał do dyspozycji czterech innych "wybrańców" Grbicia, czyli wschodzące gwiazdy polskiej siatkówki powołane przez Serba do szerokiej kadry: Błażeja Bienia, Wojciecha Gajka, Michała Grabka i Jakuba Kiedosa.
"Biało-Czerwoni" w ramach przygotowań do czempionatu Starego Kontynentu w Warszawie rozegrali sparingi z Czechami, oba wygrali. Następnie podopieczni Grabana polecieli do Francji, w Strasburgu rozegrali trzy mecze kontrolne z gospodarzami.
W środę 24 czerwca ulegli w starciu z "Trójkolorowymi" 1:3 (w tym spotkaniu błysnął Michał Grabek, który wywalczył 21 punktów), następnego dnia przegrali z nimi po tie-breaku. W sobotę PZPS poinformował o rozstrzygnięciu ostatniego spotkania, które miało nietypową formułę, bo trenerzy umówili się na rozegranie tylko trzech setów. Ostatecznie górą ponownie byli Francuzi, którzy wygrali 2:1 (26:24, 25:22, 20:25).
Polscy siatkarze zagrają na mistrzostwach Europy do lat 22. Przywiozą medal?
"Biało-Czerwoni" prosto z Francji polecą do Portugalii, gdzie już w poniedziałek rozpoczną się mistrzostwa. Polacy będą rywalizowali w Albufeirze, a mistrza Starego Kontynentu poznamy już 4 lipca - tak krótki turniej wiąże się z tym, że weźmie w nim udział tylko osiem drużyn.
Polacy będą rywalizowali w grupie I, gdzie zmierzą się z Portugalią, Ukrainą i Izraelem. W drugiej grupie zagrają z kolei Francuzi, Włosi, Bułgarzy i Czechy. Awans do półfinału uzyskają dwie najlepsze ekipy z każdej z grup.
Miejsce po Kurku wciąż nieobsadzone. Grbić ma nowe rozwiązanie
Podopieczni Grabana będą na turnieju w Portugalii jednymi z poważnych kandydatów do medalu. Przed rokiem kadra prowadzona przez Grabana zajęła szóste miejsce na mistrzostwach świata do lat 21 - w kadrze na tegoroczne mistrzostwa Europy jest aż ośmiu siatkarzy, którzy przed rokiem rywalizowali w Chinach, a doświadczenie zebrane przed rokiem może się okazać kluczowe podczas zbliżających się zmagań.
Po raz ostatni, a drugi w historii, mistrzostwa Europy do lat 22 rozegrano z kolei w 2024 roku w Holandii. Wówczas po złoto sięgnęli Francuzi, drugie miejsce zajęli Włosi, na najniższym stopniu podium uplasowali się Polacy. W zespole, który wywalczył brąz byli m.in. Jakub Nowak i Maksymilian Granieczny, czyli zawodnicy, który przebojem wdarli się do seniorskiej kadry Grbicia i obecnie są ważnymi punktami tej drużyny. Najlepszym środkowym turnieju w 2024 roku został z kolei Jakub Majchrzak, który dwa lata później doczekał się debiutu w seniorskiej kadrze.
Terminarz mistrzostw Europy do lat 22:
29 czerwca:
godz. 18.00 Portugalia - Polska
30 czerwca:
godz. 12.00 Ukraina - Polska
1 lipca:
godz. 12.00 Izrael - Polska
3 lipca:
godz. 16.00 I półfinał
godz. 19.00 II półfinał
4 lipca:
godz. 16.00 mecz o brązowy medal
godz. 19.00 mecz o złoty medal











