Polscy siatkarze "nieudolni"? Ostra reakcja podopiecznych Grbicia. To im się nie spodobało
Reprezentacja Polski zdominowała bieżący sezon, a triumfami w Lidze Narodów i mistrzostwach Europy potwierdziła, że ma szeroki i mocny skład, który jest w stanie ogrywać najlepsze ekipy na świecie. Przed "Biało-Czerwonymi" jeszcze jedno wyzwanie - wywalczenie awansu na igrzyska podczas turnieju w Chinach. Podopieczni Nikoli Grbicia rozpoczęli zmagania do trudnego boju z Belgią, po którym jeden z dziennikarzy wytknął im "nieudolność". Na odpowiedź zawodników nie trzeba było długo czekać.

Chociaż polscy siatkarze wygrali tegoroczną Ligę Narodów, a później sięgnęli po złoto mistrzostw Europy, to największe wyzwanie wciąż przed nimi. Zarówno Nikola Grbić jak i sami zawodnicy nie ukrywali, że celem numer jeden sezonu jest awans na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie w Paryżu, który mogą wywalczyć w chińskim Xi'an.
Za "Biało-Czerwonymi" wiele wymagających spotkań, a trudy sezonu dają się już we znaki zawodnikom. Przed startem turnieju w Chinach trudno więc było oczekiwać, by zespół prowadzony przez Grbicia zachwycał w każdym meczu i deklasował rywali. W rozmowie z PAP mówił o tym Krzysztof Ignaczak.
Dla mnie ważna jest kwalifikacja, w jakim stylu - to nie jest jazda figurowa na lodzie, żeby oceniać styl występu i sposób, w jaki awansują. Nie spodziewam się, że pokażą swoją najlepszą siatkówkę, bo nie da się zbudować trzech szczytów formy w jednym sezonie
Polacy wygrali z Belgią. A po meczu z Bułgarią odpowiedzieli dziennikarzowi
I faktycznie, w meczu z Belgią widoczna była lekka "zadyszka" polskich siatkarzy. "Biało-Czerwoni" mieli niemałe problemy, ale ostatecznie potwierdzili wyższość i po tie-breaku odnotowali pierwsze, cenne zwycięstwo w turnieju.
Sam mecz odbił się szerokim echem w polskich mediach i doczekał się licznych analiz, a jedna z nich najwyraźniej dotarła do samych zawodników. Autor publikacji stwierdził, że Polacy nie zagrali na "swoim poziomie". "W sobotę do tego poziomu nasza superdrużyna nawet się nie zbliżyła. Zamiast pokazu siatkówki, dała nam pokaz nieudolności, ospałości, indolencji" - czytamy.
Polacy następnego dnia zagrali już o wiele lepiej, w trzech setach ogrywając Bułgarów. Po zakończeniu spotkania tradycyjnie zabierali głos w mediach społecznościowych. "Dziś troszkę mniej
Zdjęcia siatkarzy ze wspomnianym, ironicznym hasłem, zaczęły krążyć w mediach społecznościowych. Do sprawy ostatecznie postanowił odnieść się autor wspomnianego artykułu.
"Po sobotnim 3:2 z Belgią napisałem, że nasi siatkarze w tym meczu byli nieudolni. A nie, że generalnie są nieudolni. W wielu tekstach mnóstwo razy podkreślałem ich mistrzostwo. Nawet w tym tekście, o który się obrazili. (Nieudolni - za PWN "niedający sobie z czymś rady")" - napisał.











