Reklama

Reklama

Piotr Nowakowski: Naszym celem jest złoty medal

Przed rozpoczynającymi się w piątek w Danii i Polsce mistrzostwami Europy w siatkówce Piotr Nowakowski złożył odważną deklarację. "Nie boimy się przyznać, że naszym celem w tej imprezie jest złoty medal" - powiedział środkowy bloku "Biało-czerwonych".

Nowakowski jest jednym z najbardziej doświadczonych zawodników kadry. Z zespołu, który sięgnął w 2009 w Turcji po pierwszy w historii męskiej polskiej siatkówki złoty medal ME, poza nim w obecnej reprezentacji występują jedynie Marcin Możdżonek, Jakub Jarosz, Michał Ruciak oraz Bartosz Kurek.

Reklama

"Każda drużyna rywalizująca w podobnej imprezie chce zdobyć medal. Gdyby nie miała takiego celu, jej przyjazd i udział w mistrzostwach nie miałby sensu. My również zamierzamy stanąć na podium, niemniej nie boimy się powiedzieć, że naszym celem jest złoto" - dodał środkowy bloku "Biało-czerwonych".

Zapowiadany marsz po mistrzostwo Europy Polacy rozpoczną w piątek od meczu w gdańsko-sopockiej Ergo Arenie z Turcją.

"I chcemy zainaugurować tę imprezę zwycięstwem. Wiedzieliśmy, że Turcja ma niezłego trenera i dość silną ligę. Kilka drużyn tego kraju opartych jest na siatkarzach światowej klasy i z pewnością zawodnicy tureccy mieli okazję sporo się od nich nauczyć. Muszę jednak przyznać, że na tym nasza wiedza o tym rywalu generalnie się wyczerpała. Dopiero w środę wieczorem na odprawie technicznej zapoznaliśmy się z ich taktyką i stylem gry" - dodał.

Zawodnik Asseco Resovii przekonuje, że "Biało-czerwoni" nie zlekceważą żadnego zespołu. "Przed mistrzostwami jest pewna hierarchia. Niektóre drużyny uznawane są za silniejsze, inne oceniane są jako teoretycznie słabsze. Zapewniam jednak, że do każdego meczu podejdziemy tak, jakbyśmy mieli zmierzyć się z najtrudniejszym rywalem. Będziemy grali z należytym respektem i pełnym zaangażowaniem" - podkreślił.

Niespełna 26-letni siatkarz jest bardzo zadowolony z faktu, że trzy mecze w grupie B Polacy rozegrają w Ergo Arenie - w sobotę zmierzą się z Francją, a w niedzielę ze Słowacją.

"To jest jedna z moich ulubionych hal. W Ergo Arenie panuje wspaniała atmosfera, a mi zawsze grało się w niej bardzo dobrze. Z występami w tym obiekcie łączą mnie sympatyczne wspomnienia i wierzę, że pod tym względem nic się nie zmieni" - powiedział Nowakowski.

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Polska - Turcja!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje