Reklama

Reklama

"Orły" leciały 42 godziny

Po 42 godzinach spędzonych w podróży polscy siatkarze z Rio de Janeiro przylecieli w środę do chińskiego Hongzhou. Reprezentacja Polski leciała do Chin z międzylądowaniami w Paryżu i w Pekinie.

W Hongzhou, gdzie Polacy rozgrywali grupowe spotkania z Chinami w Lidze Światowej, zespół będzie trenował do 5 sierpnia. Stąd bezpośrednio ekipa przeniesie się do wioski olimpijskiej w Pekinie. Po przybyciu do stolicy Chin zawodnicy złożą ślubowanie i odbiorą piąte kółko olimpijskie. Na czwartek trener Raul Lozano zaplanował poranny trening w siłowni i popołudniowy w hali.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL