Reklama

Reklama

Organizacyjny bałagan w Sofii

Reprezentacja Polski rywalizuje aktualnie w drugim turnieju Ligi Narodów, odbywającym się w Sofii. "Biało-Czerwoni" radzą sobie na parkiecie świetnie - póki co rozbili Brazylię 3:1 i Kanadę 3:0. Jak donoszą media, pod kątem organizacyjnym gospodarze spisują się jednak poniżej jakiejkolwiek krytyki.

"Biało-Czerwoni" pod wodzą nowego trenera, Nikoli Grbicia w sześciu dotychczasowych spotkaniach Ligi Narodów przegrali tylko raz. Pokonali ich podczas pierwszego turnieju Włosi (3:1). W Sofii póki co nasza kadra jest bezkonkurencyjna. O ile jednak kibice mogą cieszyć się z kapitalnych wyników naszych Orłów, tak oni sami w Bułgarii walczyć muszą nie tylko z rywalami, ale i gigantycznym, organizacyjnym chaosem.

Organizacyjny chaos. Siatkarze musieli iść po... papier toaletowy

Redakcja "TVP Sport" dowiedziała się, że Polakom brakowało ręczników, o które musieli prosić. To jednak dopiero początek. Absurdalne wręcz doniesienia przekazał Jakub Bednaruk. Według jego informacji siatkarze musieli... udać się do sklepu i kupić papier toaletowy dla drużyny.

Reklama

W piątek Polacy pauzują. Swój kolejny mecz w Lidze Narodów rozegrają w sobotę. O godzinie 15:30 zagrają z Australią. Relacja "na żywo" w Interii. Transmisja na antenach Polsatu.

Reklama

Reklama

Reklama