Nawet we Włoszech głośno o decyzji Grbicia. Jest gorąco, od razu zauważyli
Polscy kibice wreszcie doczekali się listy powołanych zawodników przez Nikola Grbicia na tegoroczny sezon reprezentacyjny. W zestawieniu nie brakuje niespodzianek. Na pierwsze zgrupowania nie wybierze się choćby Bartosz Kurek. Ponadto wolne otrzymał inny z gwiazdorów, czyli Bartosz Bednorz. Decyzje selekcjonera już komentowane są przez kibiców oraz ekspertów. W ekspresowym tempie zestawienie dotarło także na Półwysep Apeniński.

Jak obiecał, tak zrobił. Nikola Grbić w czwartkowe popołudnie przedstawił opinii publicznej kilkudziesięcioosobową listę zawodników, z którymi będzie współpracował przez najbliższe miesiące. Serb po drodze mierzył się z wieloma problemami. Z powodów zdrowotnych karierę reprezentacyjną zakończył Marcin Janusz. Niedawno dołączył do niego Paweł Zatorski. Jakby tego było mało, na jakiś czas z narodowymi barwami pożegnał się Norbert Huber.
Selekcjoner zaskoczył dzisiaj swoimi wyborami. Kibice od razu zauważyli brak dwóch głośnych nazwisk - Bartosza Kurka oraz Bartosza Bednorza. Pojawiło się za to sporo młodych graczy. Jest też nowy-stary kapitan Aleksander Śliwka. Co mają do powiedzenia eksperci w mediach społecznościowych? Na temat powołań rozpisał się między innymi Jakub Balcerzak, którzy przeanalizował każdą z pięciu pozycji. Kibiców powinna ciekawić zwłaszcza opinia związana z przyjmującymi.
"Rozumiem, że brak Bednorza, to już decyzja samego zawodnika. Nie rozumiem obecności Zycha czy Szymańskiego, kosztem Głowy z Tomaszowa Mazowieckiego, no trudno... Poza tym, mocna paczka fantastycznych graczy. Trzymam kciuki za Kubę Kiedosa i Mikołaja Sawickiego" - napisał. "Bieniu, dobrze cię widzieć, naprawdę... Brakuje mi Hubera, szczerze. Jestem dumny z Bartłomieja Lemańskiego, bo zasłużył na szansę. Nie rozumiem dlaczego Markiewicz, a nie Putkowski, szkoda" - to z kolei słowa dotyczące środkowych.
Nawet Włosi komentują powołania Grbicia. Nie brakuje niespodzianek
"Wyrzuciłbym przynajmniej trzech siatkarzy z tego składu - żeby zobaczyć w akcji, i w formie Bartosza Bednorza. Pan Grbić zamieszał w kotle, w negatywnym tego słowa znaczeniu" - oznajmił natomiast Przemysław Zajkowski prowadzący profil "SportNewsPoland". Szybko ze swoimi czytelnikami listą wybrańców selekcjonera Polaków podzielił się także włoski portal "ivolleymagazine.it". "Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy, jest gruntowna przebudowa" - zauważył autor materiału.
"Na liście znalazło się 12 debiutantów, w tym rozgrywający Jakub Przybyłkowicz, 16-latek o wzroście 204 cm, wicemistrz świata do lat 19. Jednocześnie w kadrze brakuje kilku prominentnych postaci z reprezentacji Polski, w tym Bartosza Kurka, Łukasza Kaczmarka, Grzegorza Łomacza, Norberta Hubera, Bartosza Bednorza i Bartosza Kwolka, a Marcin Janusz i Paweł Zatorski ogłosili już zakończenie kariery w biało-czerwonych barwach" - dodał w dalszej części tekstu.
Początek sezonu reprezentacyjnego za kilka tygodni. Cel numer jeden? Zdobycie mistrzostwa Europy. Złoty medal zagwarantuje naszym rodakom przepustkę na nadchodzące igrzyska olimpijskie w Los Angeles.












