Nagła zmiana w kadrze Grbicia, gwiazda rezygnuje. "Z ciężkim sercem"
Duże osłabienie reprezentacji Polski siatkarzy. W tym sezonie nie zagra w niej Mateusz Bieniek. Wicemistrz olimpijski z Paryża miał wrócić do kadry po rocznej przerwie i znów być ważnym ogniwem drużyny Nikoli Grbicia. W środę siatkarz opublikował jednak w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym poinformował o swojej decyzji i jej powodach. Środkowy znów ma problemy ze zdrowiem.

Mateusz Bieniek ma w dorobku między innymi mistrzostwo świata, srebro igrzysk olimpijskich z Paryża i dwa występy w finałach Ligi Mistrzów. Do reprezentacji Polski miał wrócić po roku przerwy - poprzednie lato opuścił, by zaleczyć urazy i wrócić do reprezentacji w kolejnym sezonie.
W tym roku znalazł się na liście Nikoli Grbicia, ale w kadrze nie zagra. Poinformował o tym w środę na Instagramie.
"Z ciężkim sercem informuję, że z powodów zdrowotnych nie będę mógł wystąpić w tegorocznym sezonie reprezentacyjnym" - napisał siatkarz w oświadczeniu.
Kolejne osłabienie kadry Nikoli Grbicia. Sezon bez Mateusza Bieńka
32-letni środkowy nie sprecyzował, co dokładnie mu dolega. W ostatnich sezonach miał problemy ze stopami, latem ubiegłego roku przeszedł zabieg kolana. Właśnie o "przeglądzie kolan" wspominał kilka dni temu w mediach społecznościowych, w filmiku promującym jedną z klinik.
Teraz okazuje się, że po wymagającym sezonie w klubie - z Aluron CMC Wartą Zawiercie zdobył złoto PlusLigi, srebro Ligi Mistrzów i brąz Klubowych Mistrzostw Świata - nie będzie w stanie wspomóc reprezentacji Polski. I musi zrezygnować z występów w niej w tym sezonie, choć w zespole z Zawiercia prezentował świetną formę.
"To dla mnie niezwykle trudna decyzja, ponieważ reprezentowanie Polski zawsze było i jest dla mnie ogromnym zaszczytem i marzeniem. Bardzo nad tym ubolewam, ale teraz najważniejsze jest moje zdrowie i powrót do pełnej sprawności. Trzymam mocno kciuki za chłopaków i całą reprezentację! Do zobaczenia na boisku!" - przekazał siatkarz.
Nie tylko Bieniek. Braki w kadrze Nikoli Grbicia
Problemy Bieńka to zła informacja dla Grbicia. Selekcjoner liczył na środkowego, zaplanował nawet dla niego długą przerwę po sezonie w klubie - Bieniek miał być jednym z ostatnich siatkarzy, obok m.in. Wilfredo Leona, którzy pojawią się na zgrupowaniu kadry.
W dodatku selekcjoner w tym sezonie nie będzie mógł skorzystać również z innego z ważnych środkowych drużyny narodowej. Tuż przed ogłoszeniem listy powołanych na tegoroczny sezon reprezentacyjny Norbert Huber przekazał Grbiciowi, że w tym sezonie w kadrze nie zagra.
"Zadzwonił do mnie i powiedział, że niestety nie może być w reprezentacji. Że ma problemy zdrowotne, nie mam pojęcia jakie, i nie może być z nami" - komentował selekcjoner.
W tej sytuacji najbardziej utytułowanym środkowym w kadrze będzie Jakub Kochanowski. On w tym sezonie w reprezentacji jeszcze nie zagrał, ale w majowym turnieju towarzyskim w Sosnowcu i Katowicach z dobrej strony zaprezentowali się już inni środkowi - Bartłomiej Lemański i Szymon Jakubiszak. Oprócz nich na liście zgłoszonej do Ligi Narodów są też Mateusz Poręba, Jakub Majchrzak, Adrian Markiewicz i Jakub Nowak.
W tym sezonie z gry w kadrze na własną prośbę zrezygnowali natomiast, z różnych względów, siatkarze występujący na innych pozycjach: Bartosz Kurek, Bartosz Bednorz i Grzegorz Łomacz. Zakończenie kariery reprezentacyjnej ogłosili z kolei Marcin Janusz i Paweł Zatorski.
Pierwszy oficjalny występ reprezentacji Polski zaplanowano na 10 czerwca, gdy "Biało-Czerwoni" meczem z Kubą rozpoczną rywalizację w Lidze Narodów. Grbić nie ogłosił jeszcze składu na pierwszy turniej - jego kadra leci do Chin.













