Reklama

Reklama

Morderczy sezon 2019 przed reprezentacją Polski

Siatkarze reprezentacji Polski w 2019 roku rozegrają niemal 50 spotkań i wezmą udział w czterech dużych imprezach. Najważniejszy cel? Awans na igrzyska olimpijskie w Tokio, a także dobry występ w mistrzostwach Europy. Na razie nie wiadomo, jak selekcjoner Vital Heynen potraktuje prestiżowy Puchar Świata, który rozpocznie się w Japonii dwa dni po finale mistrzostw Starego Kontynentu. Pewne jest jedno - przyszły rok będzie dla siatkarzy bardzo pracowity.


Siatkówka słynie z niebywałej wręcz liczby meczów rozgrywanych w sezonie reprezentacyjnym, który potrafi trwać nawet pół roku i który wymusza, by grać średnio co trzy dni. Słynie ze sporej ilości turniejów, rozgrywanych w nich spotkań, a do tego wyjazdów, często dookoła kuli ziemskiej. I gdy wydaje się, że cała siatkarska karuzela kręci się już poza granicami zdrowego rozsądku, władze FIVB (Międzynarodowej Federacji Siatkówki) jeszcze przesuwają granicę. Wszystko pod płaszczykiem popularyzacji dyscypliny, a tak naprawdę przez żądzę zysków i wbrew trosce o zdrowie głównych bohaterów - siatkarzy. Przykład? Najbliższy sezon. 

Reklama

Złoto dla zuchwałych

Wydawałoby się, że złoty medal mistrzostw świata zdobyty przez naszych siatkarzy sprawi, że w roku 2019 będą mieli do rozegrania mniej gier, że droga na igrzyska będzie łatwiejsza, a Biało-Czerwoni po wywalczeniu tytułu będą mogli trochę odetchnąć. Nie w siatkówce. W sezonie 2018 polscy siatkarze rozegrali aż 37 oficjalnych spotkań (32 o stawkę i 5 towarzyskich), w tym 12-meczowy maraton w MŚ. W przyszłym roku czeka ich jeszcze więcej grania, jeszcze więcej podróży i dodatkowa impreza do rozegrania. Morderczy Puchar Świata w Japonii, gdzie trzeba zagrać 11 meczów w 14 dni. Najbliższa edycja nie gwarantuje - jak poprzednie - przepustki na igrzyska, ale ma być okazją do wysokich zarobków oraz szansą zarobienia cennych do rankingu FIVB punktów. Cena? PŚ startuje dwa dni po finale mistrzostw Europy, obu imprez jednym składem w zasadzie nie będzie dało się rozegrać. Zwłaszcza że ta druga odbędzie się w Japonii. Liczne podróże to - poza ogromną liczbą gier - cecha charakterystyczna siatkarskiego sezonu. Nasi mistrzowie świata zagrają istny maraton, od maja do października, na trzech kontynentach, pokonując tysiące kilometrów. Kalendarz sezonu 2019? Już dziś można nim straszyć kadrowiczów.

Kalendarz reprezentacji Polski w sezonie 2019:

  • Siatkarska Liga Narodów: 31 maja - 14 lipca
  • Memoriał Wagnera: lipiec/sierpień/wrzesień
  • Kwalifikacje olimpijskie: sierpień
  • Mistrzostwa Europy: 13-29 września
  • Puchar Świata: 1-15 października


Tylko dla Orłów

W poprzednich sezonach, licząc od roku 2005, czyli objęcia kadry przez Raula Lozano, który stanowi dla nas symboliczną cezurę powrotu Polaków do światowej czołówki, tylko raz zdarzył się Biało-Czerwonym sezon równie intensywny, co nadchodzący 2019. Zdarzył się w roku 2011, gdy kadrę objął Andrea Anastasi. Najpierw jego zespół wziął brąz Ligi Światowej i rozegrał w niej maksymalną liczbę gier. Kolejną imprezą był nieudany Memoriał Wagnera w Katowicach. Później przyszły mistrzostwa Europy i brąz zdobyty w Wiedniu, a następnie dość niespodziewane zaproszenie na Puchar Świata w Japonii. Pamiętny maraton gier, drugie miejsce i awans na igrzyska. Mecz z Rosją w Tokio (przegrany 2:3) był dla naszych Orłów 44. w roku 2011, bo po drodze kadra sporo sparowała i budowała formę na kolejne imprezy. Pół roku siatkarskiej młócki, która rozpoczęła się... od meczu z Rosją w Miliczu (3:1), to po dziś dzień rekord Biało-Czerwonych. 44 mecze, trzy medale wielkich imprez, ale też ogromne obciążenia dla siatkarzy. W najnowszej historii reprezentacji nie było drugiego tak intensywnego, choć w tym roku pod wodzą Vitala Heynena kadra zagrała 37 razy, co - wespół z kadrą Daniela Castellaniego w roku 2009 - stanowi drugi wynik w dziejach. I wynik równie przerażający.

Liczba meczów reprezentacji Polski w latach 2005-2018:

Raul Lozano (Argentyna)

  • Sezon 2005: 32 mecze
  • Sezon 2006: 36 meczów
  • Sezon 2007: 36 meczów
  • Sezon 2008: 34 mecze


Daniel Castellani (Argentyna)

  • Sezon 2009: 37 meczów
  • Sezon 2010: 26 meczów


Andrea Anastasi (Włochy)

  • Sezon 2011: 44 mecze
  • Sezon 2012: 26 meczów
  • Sezon 2013: 22 mecze


Stephane Antiga (Francja)

  • Sezon 2014: 34 mecze
  • Sezon 2015: 34 mecze
  • Sezon 2016: 32 mecze


Ferdinando De Giorgi (Włochy)

  • Sezon 2017: 17 meczów


Vital Heynen (Belgia)

  • Sezon 2018: 37 meczów
  • Sezon 2019: ???



Tak hartowała się stal


Tak tak, to nie jest pomyłka. Nasz zespół tuż po finale ligi (koniec kwietnia - początek maja) spotka się na zgrupowaniu i niemal z marszu zacznie grać w Siatkarskiej Lidze Narodów. Tam czeka Biało-Czerwonych 15 meczów fazy interkontynentalnej, a później - w razie awansu do finałów - podróż do USA i dwa do czterech spotkań. Jeśli Polska zagra o medale, wówczas na koncie będzie mieć już 19 meczów o stawkę, a to dopiero będzie początek sezonu. I punkt, w którym inne sporty zespołowe mogą chwalić się tym, że sezon reprezentacyjny dobiega końca. Nie w siatkówce. 

W wakacje zespół będzie musiał zaraz po SLN wracać na zgrupowanie i pracować przed najważniejszym wyzwaniem w całym roku 2019 - walką o olimpijskie paszporty. Turniej - być może rozegrany zostanie w Polsce - powinien odbyć się w sierpniu i niemal na pewno będzie trzeba rozegrać w nim trzy mecze. Przed, a może już po walce o Tokio (tu liczyć się będzie plan Vitala Heynena) kadrę czeka prestiżowy Memoriał Wagnera w Krakowie, a później kolejne wyzwania. Walka o Tokio stanowić będzie dla mistrzów świata priorytet i może oznaczać, że kolejny sezon będzie zdecydowanie łatwiejszy do zaplanowania i rozegrania. Do dyspozycji będzie już Wilfredo Leon, a awans pozwoli w roku 2020 spokojnie szykować się do walki o medal olimpijski.

Koniec wakacji dla polskiej kadry upłynie - a jakże - na zgrupowaniu przed ME. Po fatalnym występie przed własną publicznością w roku 2017 nasi siatkarze będą chcieli się odkuć i wrócić do czołówki na Starym Kontynencie. Rywalizację zaczną 13 września, a w zreformowanym turnieju na pewno czeka ich pięć spotkań fazy grupowej, a później kolejne w fazie pucharowej. Awans do strefy medalowej oznaczać będzie dziewięć meczów w dwa tygodnie i kolejne obciążenia. Ich zwieńczeniem będzie Puchar Świata, który ma ruszyć 1 października, dwa dni po finałach ME. W Japonii, tradycyjnie, będzie do rozegrania 11 meczów w 14 dni. Końska dawka. Ciekawe, czy znajdzie się w naszym kraju siatkarz, który weźmie czynny udział w każdej z imprez?

Mecze reprezentacji Polski w sezonie 2018:

  • Siatkarska Liga Narodów: 17 meczów (5. miejsce)
  • Memoriał Wagnera: 3 mecze (1. miejsce)
  • Mistrzostwa świata: 12 meczów (1. miejsce)
  • Towarzyskie: 5 meczów

Razem: 37 meczów

Mecze reprezentacji Polski w sezonie 2019:

  • Siatkarska Liga Narodów: 15-19 meczów
  • Memoriał Wagnera: 3 mecze
  • Kwalifikacje olimpijskie: 3 mecze
  • Mistrzostwa Europy: 5-9 meczów
  • Puchar Świata: 11 meczów
  • Towarzyskie: ???

Razem: 37-45 meczów


Niezniszczalni

By pozostać w elicie i wziąć awans na igrzyska siatkarze Vitala Heynena będą musieli nie tylko ciężko pracować, ale też wykazać się iście końskim zdrowiem i wolą walki. Nie tylko z rywalami, ale też z morderczym kalendarzem. Muszą przetrwać kolejne imprezy, kolejne podróże i postarać się ugrać jak najwięcej. Kluczowy będzie tutaj plan Belga na sezon i decyzja, w której imprezie zgrywany i wykorzystywany będzie najsilniejszy skład, a w której szansę dostaną zmiennicy. Znając selekcjonera, zmian będzie sporo, a forma ma być na kwalifikacje olimpijskie. Tak, by - o ironio - skrócić siatkarskie męki w roku 2020 i skupić się na przygotowaniach do igrzysk. Bo medal tej imprezy to główny cel naszego selekcjonera. 

- Pełna zgoda, że tych imprez jest za dużo. Wspólnie z PZPS jak na razie uznaliśmy, że najważniejsze są kwalifikacje olimpijskie. Zobaczymy jeszcze, jak podejść do pozostałych startów. Na pewno trzeba ustalić priorytety, bo nie wierzę w taktykę, by próbować wygrać wszystko - mówi szczerze nasz selekcjoner i zapewnia, że ma pomysł na progres i na przetrwanie ciężkiego sezonu. I bardzo ważnego zarazem.

Jeśli Biało-Czerwoni w każdej z imprez - wszystkie poza Pucharem Świata i walką o igrzyska będą oznaczać tym większą liczbę gier, im lepsza będzie forma drużyny - będą walczyć o czołowe miejsca, licznik występów może sięgnąć nawet rekordowych 45. meczów. A to tylko planowane mecze o stawkę plus Memoriał Wagnera. A gdzie sparingi i mecze towarzyskie? Zapewne kilka z nich trafi do kalendarza, a wówczas licznik gier sięgnąłby nawet 50. Czy nasi siatkarze to przetrwają? Tak naprawdę nie będą mieli wyboru, a nam pozostaje trzymać kciuki, by z każdego wyjazdu i każdego turnieju wracali z tarczą. I by po pół roku młócki nie mieli dość swojej ukochanej dyscypliny.

Vital Heynen (Belgia)

  • Selekcjoner w latach 2018-???
  • Sezon 2018: 37 meczów - 26 zwycięstw i 11 porażek (70 procent zwycięstw)
  • Sezon 2019: ???
  • Ogółem: 70 procent zwycięstw (26 w 37 meczach)

K.


Dowiedz się więcej na temat: Vital Heynen | reprezentacja Polski | Tokio 2020

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje