Reklama

Reklama

ME siatkarzy. Spiridonow wyśmiał Polaków, ale musiał się uciszyć

Słynny rosyjski siatkarz-skandalista, Aleksiej Spiridonow zadrwił z Polaków po porażce Orłów 2:3 ze Słowenią w ćwierćfinale ME siatkarzy. Szybko jednak musiał zamknąć usta, gdy Rosja doznała klęski 0:3 z Włochami.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Reklama

Spiridonow nie raz już dawał o sobie znać, nie tylko Polakom. Tym razem znów się nie popisał.

Rosyjski siatkarz był już kiedyś wyrzucany z reprezentacji. Polaków nazwał zgniłym narodem, a podczas ubiegłorocznych MŚ w naszym kraju miał opluć jedną z osób na trybunach. Lista jego karygodnych zachowań jest dłuższa.

Wczoraj po sensacyjnej porażce "Biało-czerwonych" 2:3 ze Słowenią, Spiridonow zamieścił na Twitterze swoje zdjęcie w negliżu z pucharem w rękach i podpisem: "Polska, Puchar Europy wygląda tak".

Co ciekawe, Rosjanin błyskawicznie usunął z profilu ten wpis.

Prawdopodobną przyczyną była wieczorna klęska reprezentacji Rosji 0:3 z Włochami.

Co ciekawe, Spiridonowa w ogóle nie ma na mistrzostwach, gdyż trener Władimir Alekno nie potrzebował jego pomocy. Zawodnik ma więc sporo czasu na zabawy w internecie.

Dowiedz się więcej na temat: Aleksiej Spiridonow | reprezentacja siatkarzy | siatkówka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje