Reklama

Reklama

Mateusz Mika trafił do szpitala, nie zagra w finałach Siatkarskiej Ligi Narodów

Mistrz świata, skrzydłowy Mateusz Mika nie zagra w Final Six Siatkarskiej Ligi Narodów w Lille. Siatkarz trafił w środę do szpitala z powodu zapalenia wyrostka robaczkowego. Jak poinformował Polski Związek Piłki Siatkowej, pomyślnie przeszedł operację w szpitalu w Bielsku-Białej i wraca do zdrowia. Na razie nie wiadomo, kto zastąpi go w składzie kadry na turniej we Francji (4-8 lipca).

Ta wiadomość spadła na media w Polsce jak grom z jasnego nieba. Mateusz Mika w środę trafił do szpitala i przeszedł zabieg - przekazał Polski Związek Piłki Siatkowej. Popularny "Mikuś" nie doznał kontuzji, wszystko wydarzyło się z powodu zapalenia wyrostka robaczkowego. Siatkarz w środę pomyślnie przeszedł operację w szpitalu w Bielsku-Białej i wraca do zdrowia.

Nie zagra jednak w Final Six Siatkarskiej Ligi Narodów. Na razie nie wiemy, kogo powoła w jego miejsce selekcjoner Vital Heynen. "Mateuszu życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Reprezentacja czeka" - czytamy w komunikacie PZPS. Mika będzie do dyspozycji sztabu Biało-Czerwonych podczas przygotowań do jesiennych MŚ.

Reklama

Mika to jeden z większych pechowców w naszej reprezentacji. Początek Siatkarskiej Ligi Narodów opuścił przez problemy z kolanem. W Italii przeszedł drobny zabieg i wrócił do treningów, by rozegrać ostatnie dwa turnieje i wrócić do formy. Teraz znów czeka go przerwa i dopiero podczas mundialu będzie miał okazję pomóc drużynie narodowej.

Przez ostatnie cztery lata Mateusz Mika był siatkarzem Trefla Gdańsk. Jesienią zagra już w barwach Asseco Resovii Rzeszów.

Dowiedz się więcej na temat: Mateusz Mika | siatkarska Liga Narodów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje