Reklama

Reklama

LN siatkarzy. Polacy w Lipsku powalczą o awans do Final Six

Polscy siatkarze w piątek w Lipsku rozpoczną występ w swoim ostatnim w tej edycji Ligi Narodów turnieju fazy interkontynentalnej. Zajmujący szóste miejsce w tabeli "Biało-Czerwoni" wciąż mają szansę na awans do Final Six. Trener mistrzów świata Vital Heynen znów dokonał roszad w składzie i do Niemiec zabrał wielu zawodników, którzy dopiero zbierają doświadczenie międzynarodowe.

Podopieczni trenera Vitala Heynena mają na koncie tyle samo zwycięstw co wyprzedzający ich o jedno miejsce Włosi, ale tracą do nich cztery punkty.

Reklama

W turnieju finałowym, który odbędzie się w dniach 10-14 lipca w Chicago, wystąpi sześć ekip. Jako jedyni pewni miejsca w nim - jako gospodarze - są Amerykanie, którzy plasują się obecnie w tabeli tuż za Polakami. Co prawda mają o jeden punkt więcej, ale też o jedno zwycięstwo mniej, a to właśnie liczba wygranych jest pierwszym kryterium. Jeśli drużyna z USA nie znajdzie się na koniec zmagań w fazie interkontynentalnej w czołowej "szóstce", to w Final Six zagra poza nią pięć czołowych zespołów w stawce.

"Biało-Czerwoni" zmierzą się w Lipsku z Japończykami, Niemcami oraz Portugalczykami. Azjaci zajmują 10. pozycję, o cztery lokaty niżej plasują się gospodarze zawodów w Lipsku, a tuż za nimi są Portugalczycy.

Przed Polakami - przynajmniej teoretycznie - znacznie łatwiejsze spotkania niż przed ekipą z Italii, którą w Brasilii czekają pojedynki z "Canarinhos", Francuzami oraz Kanadyjczykami.

Teraz więc "Biało-Czerwoni" i Włosi będą toczyć korespondencyjny pojedynek o Final Six, a w minionym tygodniu zmierzyli się w bezpośrednim meczu w Mediolanie. Podopieczni Heynena wygrali 3:2, a w takim samym stosunku rozstrzygnęli na swoją korzyść dwie pozostałe konfrontacje w tym turnieju.

Belgijski szkoleniowiec tradycyjnie dokonał kilku zmian w składzie. Tym razem postawił na dwóch młodych rozgrywających - Marcina Janusza i Marcina Komendę. Ten pierwszy zastąpił Grzegorza Łomacza. Na środku Mateusz Bieniek pojawił się w miejsce Jakuba Kochanowskiego, a w ataku doszedł Bartosz Filipiak, który czeka na debiut w seniorskiej reprezentacji. Pojawił się w kadrze na LN dopiero w połowie czerwca, gdy zastąpił kontuzjowanego środkowego Michała Szalachę. Heynen tym razem postawił na jednego libero - Damiana Wojtaszka. Wśród przyjmujących mistrzów świata Bartosza Kwolka i Artura Szalpuka zastąpili zbierający dopiero doświadczenie międzynarodowe Tomasz Fornal i Piotr Łukasik.

W niemieckim zespole znalazło się dwóch zawodników Jastrzębskiego Węgla - rozgrywający Lukas Kampa i przyjmujący Christian Fromm. W ekipie Portugalii jest zaś przyjmujący Aluronu Virtu Warty Zawiercie Alexandre Ferreira.

Grupa 12 polskich siatkarzy, z m.in. Wilfredo Leonem, Michałem Kubiakiem, Pawłem Zatorskim, Fabianem Drzyzgą, Szalpukiem i Jakubem Kochanowskim, trenuje obecnie w Spale. Rozpoczęli oni już przygotowania do sierpniowego turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk, który jest najważniejszą imprezą sezonu.

Kadra polskich siatkarzy na turniej Ligi Narodów w Lipsku:

rozgrywający: Marcin Janusz, Marcin Komenda;

atakujący: Bartłomiej Bołądź, Maciej Muzaj, Łukasz Kaczmarek, Bartosz Filipiak;

środkowi: Karol Kłos, Mateusz Bieniek, Norbert Huber;

przyjmujący: Bartosz Bednorz, Tomasz Fornal, Piotr Łukasik, Aleksander Śliwka;

libero: Damian Wojtaszek

Program turnieju Ligi Narodów w Lipsku:

28 czerwca, piątek

Polska - Japonia (godz. 17.30)

Niemcy - Portugalia (20.30)

29 czerwca, sobota

Niemcy - Polska (17.30)

Portugalia - Japonia (20.30)

30 czerwca, niedziela

Niemcy - Japonia (14)

Polska - Portugalia (17)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje