Reklama

Reklama

Liga Światowa: Serbia zagra w finale!

Serbia, która była już praktycznie poza turniejem, wystąpi w finale Ligi Światowej siatkarzy w Rio de Janeiro. W półfinale drużyna prowadzona przez Nikolę Grbicia, pokonała broniących tytułu Amerykanów 3:2.

Serbowie po porażce w grupie J z Włochami 2:3, wczoraj przegrywali z Polską już 1:2. Zdołali jednak wygrać w tie-breaku, dzięki czemu zajęli drugie miejsce, za "Biało-czerwonymi", awansując do fazy pucharowej.

Reklama

W pierwszym półfinale siatkarze zaprezentowali kibicom prawdziwy thriller.

Serbowie wygrali dwa pierwsze sety 25:23 i 25:21. W trzecim mieli już piłki meczowe, ale Amerykanie się obronili i wygrali go na przewagi 27:25.

Potem to siatkarze Stanów Zjednoczonych prezentowali się lepiej. W czwartej partii zwyciężyli w miarę spokojnie 25:20.

W tie-breaku Amerykanie prowadzili już 9:6, a mogli nawet 10:6, ale trener rywali Nikola Grbić wziął challenge i okazało się, że punkt należy się jego drużynie.

Od tego momentu Serbowie dostali drugie życie, które wykorzystali, zwyciężając w piątym secie 15:12.

I to oni zagrają w finale, natomiast siatkarze Stanów Zjednoczonych tylko o trzecie miejsce.

Najwięcej punktów dla Serbii zdobył znany z występów w bełchatowskiej Skrze Aleksandar Atanasijević - 22.

U Amerykanów w oczy rzucał się Aaron Russell, który we wcześniejszym meczu nabawił się kontuzji stawu skokowego.

W drugim półfinale Polska przegrała z Francją 2:3.

Półfinał Ligi Światowej:

USA - Serbia 2:3 (23:25, 21:25, 27:25, 25:20, 12:15)

Dowiedz się więcej na temat: liga światowa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje