Leon "znokautowany", mogło być naprawdę źle. Kuriozalna sytuacja na IO
Siatkarska reprezentacja Polski mężczyzn nie tylko przerwała "klątwę ćwierćfinału" na igrzyskach olimpijskich w Paryżu, ale i przedarła się ostatecznie w wielkim stylu do finału zmagań. Po drodze nie obyło się jednak bez pewnych problemów związanych z urazami zawodników i mało brakowało, by do grona kontuzjowanych graczy trafił też Wilfredo Leon, a to wszystko przez... Tomasza Fornala. Na szczęście skończyło się tylko na chwili strachu.

Polscy siatkarze pokazali ogromną waleczność i hart ducha podczas półfinałowego starcia z reprezentacją USA w ramach letnich igrzysk olimpijskich 2024 w Paryżu. Po fatalnym secie trzecim, w którym Amerykanie wygrali 25:14, "Biało-Czerwoni" zdołali się podnieść, doprowadzić do tie-breaka i wygrać w nim 15:13.
Podopieczni Nikoli Grbicia swój kolejny sukces na IO okupili jednak pewnymi niedogodnościami zdrowotnymi - w samej tylko środowej potyczce problemy zgłaszali m.in. Paweł Zatorski i Marcin Janusz. Do tego wszystkiego doszło do... groźnej sytuacji z udziałem Wilfredo Leona i Tomasza Fornala.
Paryż 2024. Chwila strachu na boisku. Leon... "położony na deski" przez Fornala
Ostatni z wymienionych panów podczas trwania meczu z USA w pewnej chwili w widowiskowym stylu posłał "bombę" na połowę rywali i zdobył punkt, po czym... przypadkowo staranował swojego kolegę z kadry, który padł "znokautowany":
Leon chwilę leżał na parkiecie, ale na szczęście wkrótce potem z pomocą Fornala podniósł się i kontynuował zmagania, a kibice mogli odetchnąć z prawdziwą ulgą. Teraz gracz Bogdanki LUK Lublin i jego kompani mogą z kolei szykować się do jednego z najważniejszych spotkań w swych karierach...
IO Paryż 2024. Kiedy finał siatkówki Francja - Polska?
Reprezentacja Polski o złoto IO 2024 zagra z Francją dokładnie 10 sierpnia o godz. 13.00 - tym samym w sobotnie popołudnie dowiemy się, czy siatkarze dołączą do Aleksandry Mirosław i będą cieszyć się z możliwości wejścia na najwyższy stopień podium...
Gdyby wygranie olimpijskiego turnieju udało się zawodnikom Grbicia, to powtórzyliby oni osiągnięcie legendarnej kadry Huberta Jerzego Wagnera z Montrealu z roku 1976. Nie pozostaje nic innego jak wierzyć, że okres oczekiwań na najwyższe laury trwający blisko pół wieku niebawem się zakończy...
Zobacz też nasz raport specjalny i bądź na bieżąco: IO Paryż 2024.
Zobacz również:









![O której losowanie Ligi Mistrzów i Ligi Konferencji? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MEG4WYL3MXUFL-C401.webp)


![Koszykówka. El. MŚ: Łotwa - Polska. Gdzie i o której obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000ME9HW0OIHV1JJ-C401.webp)