Reklama

Reklama

Kwalifikacje olimpijskie siatkarzy: Serbia pierwszym rywalem Polaków

We wtorek w Berlinie rozpoczyna się turniej kwalifikacyjny siatkarzy do igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro z udziałem reprezentacji Polski. Na początek "Biało-czerwonych" czeka starcie z groźnymi Serbami. Początek meczu o godz. 20.30. Transmisja w TVP1 i TVP Sport.

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Polska - Serbia!

Relację można również śledzić na urządzeniach mobilnych

Serbowie to zespół od lat zaliczany do ścisłej światowej czołówki, który ma na swoim koncie wiele medali najważniejszych imprez. Polacy grali z nimi wielokrotnie, z różnym skutkiem. Selekcjonerowi reprezentacji Polski Stephane'owi Antidze marzy się powtórka meczu otwarcia mistrzostw świata 2014. Na Stadionie Narodowym w Warszawie "Biało-czerwoni" ograli Serbów nadspodziewanie łatwo 3:0 i rozpoczęli marsz po złoty medal. Wtedy mieliśmy w kadrze Mariusza Wlazłego, Michała Winiarskiego czy Pawła Zagumnego. Teraz polski zespół wygląda inaczej, a i stawka spotkania jest inna. "Nie ma co patrzeć w przeszłość. Każdy mecz jest inny, a zwłaszcza inny będzie ten turniej. Wszystkie drużyny grają z nożem na gardle" - powiedział popularny "Guma", który nie znalazł się w składzie na Berlin.

Antiga postawił na sprawdzonych graczy. Kadra jest niemal identyczna, jak ta z Pucharu Świata i mistrzostw Europy. Jedynym wyjątkiem jest Wojciech Żaliński, który w Berlinie może zadebiutować w reprezentacji A. Dobrą informacją jest to, że już w pełni sił jest Michał Kubiak. Kapitan "Biało-czerwonych" jest ważnym ogniwem i w trudnych momentach potrafi "pociągnąć" zespół. Wszystkie oczy zwrócone będą jednak na Bartosza Kurka. Od jego dyspozycji będzie zależało bardzo wiele. Klasę zawodnika Asseco Resovii doceniają też rywale. To właśnie jego najbardziej obawiają się Serbowie, Belgowie i Niemcy, a więc rywale Orłów w fazie grupowej turnieju.

Reklama

CZYTAJ DALEJ - KLIKNIJ TUTAJ!


We wtorek Kurek będzie miał godnego siebie rywala w osobie Aleksandara Atanasijevicia, który jest asem atutowym reprezentacji Serbii. Zapowiada się wielki pojedynek bombardierów. "Serbia to naprawdę niebezpieczny rywal. W ataku mają wielki potencjał" - ostrzega Antiga mając na myśli głównie Atanasijevicia. 24-letni siatkarz jest doskonale znanym polskim kibicom. Przez dwa lata bronił barw PGE Skry Bełchatów, z którą osiągał sukcesy. Teraz jest zawodnikiem włoskiego klubu Sir Safety Perugia.

Serbia to jednak nie tylko Atanasijević. Większość zawodników gra w silnej włoskiej lidze, a takie nazwiska jak Dragan Stanković czy Marko Podrascanin znane są fanom siatkówki na całym świecie. W serbskiej kadrze są również gracze, którzy na co dzień występują w Plus Lidze - Srecko Lisinac (Pge Skra Bełchatów) i Neven Majstorović (Czarni Radom). Na polskich parkietach występowali także Marko Ivović (Asseco Resovia) i Aleksa Brdović (PGE Skra Bełchatów). Nie należy zapominać także o trenerze - od blisko roku Serbów prowadzi legenda siatkówki tego kraju Nikola Grbić.

Zagumny nie ma wątpliwości - mecz z Serbią będzie kluczowy. "Otwiera drogę do dalszego grania. Przegrywając to spotkanie, każde następne jest już o życie" - podkreślił.

Mecz Polska - Serbia rozpocznie sie o godz. 20.30. O 18.00 na boisko wyjdą Niemcy i Belgowie. W środę "Biało-czerwoni" mają dzień odpoczynku. W czwartek podopieczni Antigi zmierzą się z Belgią (godz. 15.00), a dzień później z gospodarzami Niemcami (godz. 20.00).

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Polska - Serbia!

Relację można również śledzić na urządzeniach mobilnych


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy