Reklama

Reklama

Kłos: Czekam na decyzje w sprawie Antigi

- Jestem ciekaw, co będzie dalej z kadrą. Ze spokojem czekam na decyzję związku, co do przyszłości trenera Stephane'a Antigi. Nie mam zielonego pojęcia, czy zostanie z kadrą. Próbowałem nawet wypytać niektóre osoby w środowisku, ale też nikt nic nie wiedział - mówi w rozmowie z Interią Karol Kłos.

W piątek początek sezonu Plus Ligi. Jak zmieniła się PGE Skra Bełchatów od zakończenia poprzednich rozgrywek?

Karol Kłos (zawodnik PGE Skry Bełchatów i reprezentacji Polski): - Nowy zespół, bardzo odmłodzony, fajnie to wygląda, choć sam czuję się trochę jak dinozaur. Jestem jednym ze starszych zawodników jeśli chodzi o wiek i staż w Bełchatowie. Mamy dwie wyrównane szóstki. Sezon powinien być bardzo ciekawy, ale nie wiem, na którym miejscu skończymy.

Zajdą zmiany w układzie sił w naszej lidze?

Reklama

- Sam nawet do końca nie wiem, jakie zmiany zaszły w poszczególnych zespołach. W głowie miałem tylko  reprezentację i igrzyska olimpijskie. Układ sił za bardzo nie powinien ulec zmianie. ZAKSA czy Resovia na pewno będą bardzo mocne. Ciekawi mnie, czy Gdańsk będzie w stanie utrzymać taki wysoki poziom jak w poprzednich rozgrywkach.

Skra co roku walczy o mistrzostwo, ale dwa poprzednie sezony zakończyliśmy z brązowym medalem. Jak będzie w tym roku?

- Brak tytułu nie będzie wielką porażką. W ostatnich sezonach strasznie napalaliśmy się na mistrzostwo, a ligę kończyliśmy na trzecim miejscu. Patrząc na skład to nie wyglądamy źle. Mamy czterech równych przyjmujących, w tym aż trzech Polaków.

PLPS zdecydowała zmienić nieco regulamin. Skrócone zostały play-offy, o mistrzostwo powalczą cztery a nie dwa najlepsze zespoły po fazie zasadniczej. Jak ci się podobają re rozwiązania?

- Zmiany są ciekawe. To dużo bardziej sprawiedliwe rozwiązanie niż było w poprzednim sezonie, kiedy o mistrzostwo mogła grać tylko pierwsza i druga drużyna sezonu zasadniczego. My wtedy przegraliśmy drugą lokatę o gorszy bilans setów, co było dla wszystkich w Bełchatowie bardzo bolesne.

Czy Stephane Antiga zostanie na stanowisku selekcjonera?

- Jestem ciekaw, co będzie dalej z kadrą. Ze spokojem czekam na decyzję związku, co do przyszłości trenera Stephane'a Antigi. Nie mam zielonego pojęcia, czy zostanie z kadrą. Próbowałem nawet wypytać niektóre osoby w środowisku, ale też nikt nic nie wiedział.

A powinien zostać?

- Nie chcę się wypowiadać. Już niektórzy moi koledzy to zrobili. Moim zadaniem jest granie na boisku.

Krzysztof Oliwa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje