Spotkanie o finał Uniwersjady rozpoczęło się dla Polski kapitalnie. Już przy stanie 9:3 dla "Biało-Czerwonych" trener Japonii poprosił o przerwę. Znakomicie spotkanie rozpoczął zwłaszcza Alaksiej Nasewicz. 22-letni atakujący, który pochodzi z Białorusi, zdążył już w tym sezonie zadebiutować w dorosłej kadrze u Nikoli Grbicia, ale nie zagrzał w niej miejsca. W pierwszym secie meczu z Japonią zdobył aż siedem punktów.
Po jego asie serwisowym Polska prowadziła już 21:13. Tyle że później drużynie przydarzył się potężny przestój. Wynik zaczął się wyrównywać, "Biało-Czerwoni" prowadzili już tylko 23:21. W końcówce problemem było przyjęcie zagrywki, ale ostatecznie polscy siatkarze się wybronili i wygrali 25:21.
Polscy siatkarze już w finale. Szansa na olbrzymi sukces
Drużyna, którą prowadzi Dariusz Luks, już w ćwierćfinale mierzyła się z azjatycką drużyną, ogrywając 3:1 Tajwan. Japończycy mieli łatwiejszą przeprawę, bo rozbili 3:0 gospodarzy, czyli reprezentację Niemiec.
W drugim secie półfinałowej rywalizacji Japonia spisywała się dużo lepiej już od pierwszych akcji. Przy stanie 6:5 objęła pierwsze w tym meczu prowadzenie. Wynik oscylował wokół remisu, tak dobrze jak w pierwszej partii nie funkcjonował już polski blok, w którym wcześniej brylował Seweryn Lipiński, kolejny z tegorocznych debiutantów w kadrze Grbicia.
Bartosz Bednorz otwarcie o swojej sytuacji. Dawno już tak się nie czuł
Po autowym ataku Nasewicza Japonia prowadziła już 20:18. Ale Polska końcówkę partii rozegrała popisowo. Świetna zagrywka Kajetana Kubickiego dała "Biało-Czerwonym" piłkę setową. W ostatniej akcji błysnął Michał Gierżot, kapitan drużyny, i po wygranej 26:24 mógł ekspresyjnie świętować wygraną.
Gierżot, kolejny siatkarz "oddany" na Uniwersjadę przez Grbicia, ma już w dorobku srebrny medal z poprzedniego turnieju w Chengdu. We wtorek zapewnił sobie co najmniej powtórzenie tego wyniku. Już przy stanie 7:3 dla Polski trener rywali wykorzystał pierwszą przerwę w trzecim secie, przy wyniku 15:8 drugą. Znów ścianą nie do przejścia był polski blok, skończyło się siatkarskim nokautem 25:13.
Polscy siatkarze mają szansę na historyczne złoto Uniwersjady. Ich rywalem będzie Brazylia, która w pierwszym półfinale w Berlinie wygrała 3:2 z Włochami. Finał zostanie rozegrany w czwartek 24 lipca.
Polska - Japonia 3:0 (25:21, 26:24, 25:13)












