Gwiazda kadry Grbicia z ostateczną decyzją, to jego nowy klub. Poszedł w ślady Fornala
Aleksander Śliwka był zdecydowanie największym pechowcem sezonu reprezentacyjnego. Kontuzja odniesiona podczas treningu pozbawiła go wyjazdu na mistrzostwa świata. Przyjmujący powoli wraca do zdrowia. Ostatecznie rozstrzygnęła się jego przyszłość klubowa. 30-latek związał się kontraktem z nowym klubem. Dołączył tym samym do ligi, w której furorę aktualnie robi Tomasz Fornal.

Ostatnie lato było bardzo pechowe dlaAleksandra Śliwki. Przyjmujący wydawał się być pewniakiem w kadrze Nikoli Grbicia i mało kto spodziewał się, że zabraknie go na mistrzostwach świata na Filipinach. Wszystko załamało się 15 lipca, gdy wieczorem do kibiców zaczęły nadciągać niepokojące komunikaty.
W trakcie jednego z treningów Śliwka źle stanął na nogę i momentalnie padł na parkiet. Od początku sytuacja wydawała się bardzo poważna. Krzyczącego z bólu siatkarza przewieziono do szpitala, a niedługo później okazało się, że Śliwka nie ma szans na występ na siatkarskim mundialu.
O szczegółach swojego urazu Śliwka wypowiedział się w sierpniu na łamach sport.tvp.pl. - Od razu wiedziałem, że to poważna kontuzja, na kilka miesięcy przerwy. Dopiero później dowiedziałem się, że jest to również dosyć nietypowe zwichnięcie stawu skokowo-łódkowatego, na które nie ma konkretnego "protokołu" powrotu. Kość łódkowata wypadła ze stawu i przemieściła się w inne miejsce. Trzeba było ją więc ustawić - zdradził Śliwka. Jak sam przyznał, jego celem jest rozegranie w 2025 roku jeszcze choćby jednego spotkania.
Wyjaśniła się przyszłość Aleksandra Śliwki. Wszelkie pogłoski zostały oficjalnie potwierdzone
Przez sześć lat Śliwka z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle sięgnął po dwa mistrzostwa Polski, a przez trzy sezony z rzędu zwyciężał w rozgrywkach siatkarskiej Ligi Mistrzów. Kolejnym wyzwaniem okazała się wyprowadzka z Europy i przenosiny do dalekiej Japonii. Śliwka związał się kontraktem z Suntory Sunbirds. Tam jednak mu się nie powiodło, a duży wpływ na taki stan rzeczy miały problemy zdrowotne. Już na początku stycznia w mediach przebijały się spekulację o przenosinach do Turcji. Rozpatrywano przede wszystkim angaż przez Halkbank Ankara.
Problemy zdrowotne Śliwki mocno opóźniły ogłoszenie tego transferu, o czym sam wspominał reprezentant Polski. W czwartek nadeszło oficjalne potwierdzenie. Aleksander Śliwka został nowym zawodnikiem tureckiego Halkbanku Ankara, czwartego zespołu trwającego sezonu tamtejszej ekstraklasy.
Po tym ruchu powiększa się polska kolonia w tureckiej lidze. Tomasz Fornal przed sezonem opuścił Jastrzębski Węgiel i przeniósł się do Ziraatu Bankasi Ankara, który z kompletem zwycięstw jest zdecydowanym liderem. Siódmą lokatę zajmuję z kolei Fenerbahce Stambuł, którego rozgrywającym jest Fabian Drzyzga.
Zobacz również:












