Grbić dostał "wiadomość" od Świderskiego. Dwa dni przed ogłoszeniem powołań
Na dwa dni przed ogłoszeniem powołań do szerokiej kadry siatkarskiej reprezentacji Polski mężczyzn PZPS ogłosił, że kadra Nikoli Grbicia w maju weźmie udział w turnieju towarzyskim. Przy okazji przekazywania tej informacji Sebastian Świderski wysłał jasny przekaz, który stanowi wiadomość dla serbskiego selekcjonera oraz jego siatkarzy. Prezes związku dał bowiem jasno do zrozumienia, jaki jest cel "Biało-Czerwonych" na ten sezon.

Wielkimi krokami zbliża się sezon reprezentacyjny w siatkówce, niebawem poznamy już nazwiska zawodniczek i zawodników powołanych do szerokich kadr reprezentacji Polski przez Stefano Lavariniego i Nikolę Grbicia. Ten drugi swoje wybory ogłosi w czwartek 16 kwietnia, na dwa dni przed tym wydarzeniem inną ważną informację przekazał Polski Związek Piłki Siatkowej.
We wtorek polski związek poinformował, że w drugiej połowie maja w Sosnowcu i Katowicach zorganizowany zostanie turniej towarzyski z udziałem reprezentacji Polski oraz trzech innych drużyn.
"Reprezentacja Polski mężczyzn rozpocznie tegoroczne zmagania Turniejem Towarzyskim 20 maja w Sosnowcu oraz 22 i 23 maja w Katowicach. Miasta te będą gościć drużyny Bułgarii (aktualnego wicemistrza świata), Serbii, Ukrainy oraz oczywiście Polski" - przekazano.
Sebastian Świderski wysłał "wiadomość" Nikoli Grbiciowi. Cel jest jasny
O szczegółach turnieju opowiadziano podczas konferencji prasowej, jaka we wtorek odbyła się w Katowicach. Wzięli w niej udział prezydenci Katowic i Sosnowca oraz prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Sebastian Świderski.
Szef PZPS podziękował włodarzom obu miast za to, że to właśnie w tym regionie polscy siatkarze mogą zacząć sezon reprezentacyjny. A przy okazji Świderski wysłał jasną wiadomość Grbiciowi oraz jego zawodnikom, ponieważ przypomniał, jaki jest cel "Biało-Czerwonych" na 2026 rok.
W tym roku mamy Ligę Narodów i turniej najważniejszy - mistrzostwa Europy. Mistrzostwa Europy w nowej formule, to pierwszy turniej kwalifikacji olimpijskich. To pokazuje jak ważny jest ten turniej, jak ważny jest ten sezon
Przypomnijmy, że triumfator wrześniowych mistrzostw Europy automatycznie zakwalifikuje się na igrzyska olimpijskie w Los Angeles i kolejny rok będzie mógł poświęcić spokojnym przygotowaniom do najważniejszej imprezy czterolecia. Pozostałe drużyny Starego Kontynentu będą musiały z kolei rzucić wszystkie siły na przyszłoroczne mistrzostwa świata - awans wywalczą trzy najwyżej sklasyfikowane zespoły, które wcześniej nie uzyskały przepustki.
Jeśli europejski zespół nie uzyska awansu poprzez mistrzostwa Europy lub świata, może zakwalifikować się na igrzyska na podstawie rankingu FIVB, trzy najwyżej notowane reprezentacje, które jeszcze nie mają awansu, pojadą do Los Angeles. I chociaż mało prawdopodobne, by "Biało-Czerwoni" nie awansowali na turniej olimpijski, to jasne jest, że podstawowym celem jest uzyskanie jak najszybszej kwalifikacji, by później wszystko podporządkować przygotowaniom do igrzysk jako imprezy docelowej.














