Reklama

Reklama

Dziś mecz Polska - Rosja w Pucharze Świata siatkarzy

Polscy mistrzowie świata zmierzą się dzisiaj z mistrzami olimpijskimi - Rosjanami w swoim drugim meczu Pucharu Świata w Japonii. To jeden z najważniejszych pojedynków tego turnieju. Początek spotkania o godz. 11.40.

Interia zaprasza na relację NA ŻYWO! Początek o godz. 11.40

Tutaj znajdziesz relację LIVE w wersji mobilnej

Transmisja telewizyjna w Polsacie Sport i Polsacie Sport News.

Warto podkreślić, że za kadencji Stephane'a Antigi Orły wygrały każdy z sześciu meczów z Rosjanami.

- Nie boimy się Rosjan - przekonuje Michał Kubiak, kapitan naszej kadry. Z kolei Rafał Buszek przekonuje, że czeka nas ciężkie spotkanie.

Reklama

Na ile jest przygotowana Rosja, nie wie na razie nikt. "Sborna" przeszła w ostatnim okresie wielkie przemeblowanie. Trenerem pozostał po raz kolejny Władimir Alekno, który miał przede wszystkim wygrać z kryzysem, ale i zapewnić awans na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro.

Rosjanie tak naprawdę od dwóch lat nie potrafią się pozbierać. W mistrzostwach świata w Polsce, które wygrała ekipa "Biało-czerwonych" zajęli piąte miejsce. Jeszcze gorzej wypadli w Lidze Światowej. W ostatniej edycji na dwanaście spotkań, wygrali tylko jedno. I gdyby nie zmiana formuły rozgrywek, spadliby do II Dywizji.

To spowodowało, że znowu sięgnięto po Aleknę. To właśnie on doprowadził drużynę do olimpijskiego złota w Londynie. W zespole pojawiła się znowu nadzieja. Wszyscy siatkarze zgłosili chęć grania w kadrze. Wrócił nawet 40-letni Siergiej Tietuchin, który po raz ostatni w niej grał trzy lata temu.

W pierwszym meczu w Japonii Rosja pokonała gładko Wenezuelę 3:0. Widać było, że wiara w drużynie jest duża.

Ale i Polacy nie mieli żadnych trudności w starciu z Tunezją. We wtorek wygrali 3:0 i jak powiedział Kłos: - To była dobra rozgrzewka przed starciem z Rosjanami.

To może być jeden z ważniejszych meczów ponad dwutygodniowego turnieju. 12 drużyn, systemem każdy z każdym, gra o dwie przepustki na przyszłoroczne igrzyska. Przed czterema laty "Biało-czerwoni" zajęli drugą lokatę za... Rosjanami.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje