Finał tegorocznej siatkarskiej Ligi Narodów dostarczył wielu emocji, reprezentacja Polski przegrywała bowiem ze Stanami Zjednoczonymi 1:2, ale odwróciła losy rywalizacji i po tie-breaku przypieczętowała obronę tytułu mistrzowskiego. Tuż po zakończeniu spotkania "Biało-Czerwoni" rozpoczęli fetowanie sukcesu, do swoich podopiecznych przyłączył się Nikola Grbić.
Serbski szkoleniowiec pozwolił sobie nawet na chwilę szaleństwa, w pewnym momencie wkroczył między skaczących z radości na parkiecie zawodników i zaczął tańczyć. Wszystkiemu z bliska przyglądał się Jakub Bednaruk, który w Ningbo komentował mecze dla Polsatu Sport.
Teraz podzielił się swoimi spostrzeżeniami w programie Magazyn Polskiego Sportu, w którym rozmawiał z Aleksandrą Szutenberg. Ta sama przyznała, że zaskoczyło ją zachowanie selekcjonera. "Tak rozemocjonowanego Grbicia to ja jeszcze chyba w życiu nie widziałam" - przyznała, co było wstępem do dyskusji o zmianie w zachowaniu szkoleniowca.
Jakub Bednaruk wprost o Nikoli Grbiciu. "Cały czas się zmienia"
Jak przypomniał Bednaruk, z Grbiciem zna się jeszcze z czasów, gdy obaj grali w siatkówkę. Dzielili szatnię we Włoszech (w sezonie 2007/2008 grali w Itasie Trentino - przyp. red.), dzięki czemu doskonale wie, jak Serb zmieniał się w ostatnich latach.
"On mając ten swój konserwatywny sposób życia, funkcjonowania, cały czas się zmienia. Cały czas troszkę inaczej prowadzi zespół. To są minimalne zmiany, bo nie zmieniasz od razy wszystkiego, nie stawiasz do góry nogami. Nagle przychodzi ta fantazja. Mi się ta ułańska fantazja podoba" - zauważył Bednaruk. I odniósł się do tego, co działo się po meczu z Amerykanami.
Myślałem, że breakdance'a zacznie tańczyć, bo tak się dobrze czuł, taką sprawiło mu to radość. On cały czas ewoluuje, zespół się zmienia i mam wrażenie że Nikola się dostosowuje
Szutenberg zauważyła, że być może Grbić bierze przykład z Tomasza Fornala, ten jest przecież znany ze swoich emocjonalnych reakcji. Bednaruk w odpowiedzi zauważył, że początkowo Grbić uważał, że u Fornala było "za dużo szaleństwa", ale zmienił zdanie. Zauważył bowiem, że w kadrze są zawodnicy o różnych charakterach.
"I to jest piękne w naszej kadrze. Bo tam jest dużo różnych charakterów i to trzeba tak posklejać, żeby każdy czuł się ważny. Nikola naprawdę zmienia się" - zaznaczył.












