Aleksander Śliwka pierwsze mecze tegorocznej Ligi Narodów rozegrał w Chicago, gdzie awaryjnie zastąpił Rafała Szymurę. Przyjmujący, który pod nieobecność zmagającego się z problemami zdrowotnymi Bartosza Kurka pełnił rolę kapitana reprezentacji, był też poważnym kandydatem do gry podczas turnieju w Gdańsku. Niestety, podczas ostatniego treningu przed spotkaniami w Ergo Arenie doznał kontuzji stawu skokowego.
Uraz wykluczył Śliwkę z udziału w ostatnim turnieju interkontynentalnym, szybko stało się jasne, że nie zobaczymy go także w finałach, które 30 lipca startują w chińskim Ningbo. Jeszcze w Gdańsku Nikola Grbić przekazał pesymistyczną wiadomość.
"Olek jest dla nas bardzo ważnym zawodnikiem. Nie tylko na boisku, ale również poza. Jednak jak powiedziałem sto razy, jedziemy, zagramy i wygramy tym, co mamy. Myślę, że Olek, niestety, patrząc na to jak wygląda teraz, będzie miał trudno wrócić w tym sezonie, ale mamy pięciu innych zawodników na jego pozycji" - tłumaczył serbski szkoleniowiec.
Trener dopytywany przez dziennikarza Interii o to, czy występ Śliwki na wrześniowych mistrzostwach świata jest mocno zagrożony, odpowiedział jednoznacznie. "Będzie ciężko" - powiedział.
Sebastian Świderski potwierdza. Aleksander Śliwka może nie zagrać na MŚ
Teraz do sytuacji Śliwki na antenie Polsatu Sport odniósł się prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Sebastian Świderski w "Magazynie Olimpijskim" nie chciał szeroko komentować urazu przyjmującego, ale z jego słów wynika, że spełnia się czarny scenariusz.
Nie powinienem tego mówić, ponieważ nie jestem upoważniony, ale najprawdopodobniej nie zobaczymy Olka Śliwki na mistrzostwach świata. Doznał poważnej kontuzji. Na tym chciałbym zakończyć
Kontuzja Śliwki oznacza, że Grbić będzie musiał sięgnąć po innego przyjmującego i niewykluczone, że, o ile zdecyduje się na pięciu przyjmujących, na wrześniowy czempionat zabierze Artura Szalpuka, który w przypadku, gdyby Śliwka był zdrowy, prawdopodobnie nie otrzymałby powołania. Grono przyjmujących zapewne uzupełnią Wilfredo Leon, Tomasz Fornal, Kamil Semeniuk i Bartosz Bednorz.












![Ukraińcy z kompletem zwycięstw. Tak wygrali kolejny mecz [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000NAFZ06Q8X2HA1-C401.webp)


