Reklama

Reklama

Castellani: Najbardziej haniebny mundial

Argentyński trener reprezentacji polskich siatkarzy Daniel Castellani uznał niedawne mistrzostwa świata we Włoszech za "najbardziej haniebny mundial w historii".

"To był najgorszy i najbardziej haniebny mundial w historii siatkówki. Wielka szkoda, że tak się stało, ponieważ pod względem sportowym mógł to być najbardziej wyrównany turniej" - powiedział Castellani radiu Cadena Eco w Buenos Aires.

Reklama

Trener "Biało-czerwonych" podkreślił, że to międzynarodowa federacja (FIVB) jest odpowiedzialna za system rozgrywek, który zachęcał do kombinowania i oddawania meczów bez walki.

"Bernardinho Rezende (trener Brazylijczyków) mówił, że w meczu z Bułgarią Bruno nie mógł zagrać z powodu gorączki, ale gdyby system promował zwycięzcę, Bruno wystąpiłby w tym spotkaniu nawet z gorączką" - dodał Castellani.

Brazylijczycy w drugiej rundzie ulegli Bułgarii 0:3, co pozwoliło im uniknąć starcia w trzeciej z Kubą, z którą w początkowej fazie mistrzostw przegrali 2:3. Ponownie obie drużyny spotkały się dopiero w finale.

W mistrzostwach świata Polacy awansowali do drugiej rundy bez porażki, ale potem przegrali z Brazylią i Bułgarią (po 0:3) i zostali wyeliminowani. Argentyńczyk oddał się do dysypozycji PZPS, być może jednak zostanie na stanowisku. Do 19 października ma przedstawić szczegółową analizę występu reprezentacji we Włoszech. Nie ukrywa, że chciałby nadal pracować z polskimi siatkarzami.

Castellani objął reprezentację Polski w styczniu 2009 roku, a kilka miesięcy później doprowadził ją do pierwszego w historii mistrzostwa Europy.

Dowiedz się więcej na temat: W.E. | Mundial 2014 | Castellani

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje