Reklama

Reklama

Bartosz Kurek nie zagra w turnieju kwalifikacyjnym do IO w Gdańsku

Bohater ubiegłorocznego mundialu Bartosz Kurek nie zagra w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich. Informację potwierdził w "Przeglądzie Sportowym" prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Jacek Kasprzyk. To poważne osłabienie "Biało-Czerwonych" w najważniejszej imprezie sezonu.

Kłopoty zdrowotne Kurka rozpoczęły się w końcówce sezonu PlusLigi. 30-letni atakujący nabawił się kontuzji kręgosłupa i konieczny był zabieg chirurgiczny, który przeszedł w kwietniu. Już wtedy mówiło się, że przerwa MVP czempionatu globu może potrwać trzy miesiące.

Kurek był jednak dobrej myśli. Sam zawodnik mówił, że rehabilitacja przebiega nadspodziewanie dobrze i że powinien zdążyć wrócić do formy na turniej w Gdańsku. Niestety, okazało się, że mistrz świata nie pomoże reprezentacji w tych zawodach.

"To przykra informacja, ale Bartek nie będzie mógł pomóc reprezentacji Polski w sierpniowym turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich ani w mistrzostwach Europy. W ogóle nie wiadomo, czy w tym sezonie pojawi się na boisku w biało-czerwonej koszulce" - powiedział Kasprzyk w "Przeglądzie Sportowym".

Brak Kurka to duże osłabienie "Biało-Czerwonych", a w Gdańsku Polaków czeka rywalizacja z trudnymi rywalami: Francją, Słowenią i Tunezją. Kurek oraz Wilfredo Leon, który wtedy będzie mógł grać w naszej drużynie narodowej, mieli stanowić o sile ofensywnej zespołu. Absencja Kurka sprawia, że selekcjoner Orłów Vital Heynen będzie musiał poszukać godnego zastępcy.

Dla mistrzów świata turniej kwalifikacyjny jest najważniejszą imprezą w tym sezonie. Awans na igrzyska w Tokio uzyska tylko zwycięzca.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje