Reklama

Reklama

Antiga i Winiarski mówią po Brazylii. Rezende: Już nie jesteśmy światową czołówką!

- Przykro mi powiedzieć, ale przestaliśmy być światową czołówką - grzmiał po porażce z Polską trener Brazylii Bernando Rezende. - Przynosimy wstyd i burzymy reputację brazylijskiej siatkówki, na którą pracowała lata - dodawał kapitan "Canarinhos" Bruno Massa Rezende.

Oto wypowiedzi bohaterów meczu, w którym Polska, po wspaniałej walce, pokonała Brazylię 3:1.

Bruno Massa Rezende (kapitan Brazylii):

- Przede wszystkim gratulujemy Polsce, świetnie sobie radzi w Lidze Światowej. Teraz jednak nie możemy myśleć o innych ekipach, tylko próbować odbudować naszą wiarę w siebie. Ten sezon, to najgorsza Liga Światowa, jaką kiedykolwiek graliśmy. Przynosimy wstyd. Musimy się odbudować i grać jak najlepiej. Nasza gra we wszystkich elementach jest żenująca. Na razie, taką grą burzymy reputację, na jaką brazylijska siatkówka pracowała bardzo długo.

Reklama

Bernando Rezende (trener Brazylii):

- Gratuluję Stephane'owi Antidze i całej drużynie, za świetny mecz, ich system gry w defensywie świetnie funkcjonował. Morale naszego zespołu są niskie. Pewność siebie jest na niskim poziomie, szybko ją straciliśmy. Musimy od nowa walczyć, okazać pokorę i zrozumieć, że nie jesteśmy światową czołówką, tylko średniakiem. Polska i Włochy w chwili obecnej są lepszymi zespołami niż my, czeka nas sporo pracy, aby to zmienić.  

Musimy się skupić na eliminowaniu błędów i uczyć się od zespołów, które są lepsze od nas. Być może powinniśmy opuścić ten turniej, ale mam nadzieję, że dzięki występom w Lidze Światowej poprawimy naszą grę, a przede wszystkim ustatkujemy naszą dyspozycję mentalną.

Stephane Antiga (trener Polaków):

- Jestem dumny i usatysfakcjonowany z tego zwycięstwa. Wielki mecz w pięknej nowej hali w Krakowie. Graliśmy dobrze w obronie i na zagrywce, pomimo że rywale lepiej blokowali, to zdobyliśmy więcej punktów. Brazylia dała nam ekstra motywację i ekstra energię. To był jeszcze lepszy mecz niż ten w Brazylii. Graliśmy mądrze i wygrywaliśmy długie wymiany, nigdy się nie poddawaliśmy.

- Brazylia przygotowuje się głównie na MŚ, sporo jeszcze pokaże. Nie uważam, że jesteśmy na nie wiadomo jakim poziomie, wiele pracy przed nami. Musimy dalej się rozwijać.

- Cieszę się, że Nowakowski wrócił w dobrej formie, także Bartek Kurek pomagał, gdy go potrzebowaliśmy. Zatem "total satissfaction".

- Czy to był sprawdzian dla młodzieży? Zawodnicy przygotowują się różnymi programami, w zależności od kontuzji, jedni mieli przerwę, inni ciężej pracowali. Nie chcieliśmy wpuszczać na boisku zawodników, którzy nie są całkiem zdrowi. Byłoby niesprawiedliwe, gdybym wystawiał bardziej doświadczonych, tylko z uwagi na ich staż w kadrze. Każdy dostaje czas na dochodzenie do formy. Winiarski, Kurek, Nowakowski, Żygadło nie grali we wcześniejszych meczach, ciężko pracują. Nie martwię się, są bardzo zmotywowani, więc wkrótce zagrają.

- Jak skomentuję grę Francji na MŚ, która prowadzi ze Szwajcarią? Jestem szczęśliwy z jej zwycięstw, ale bardziej cieszy mnie wygrana mojego zespołu nad Brazylią.


Michał Winiarski (kapitan Polaków)

- Cieszymy się z wygranej, atmosfera w Krakowie była niesamowita. Zagraliśmy bardzo dobry mecz w obronie i w kontrataku. Różnicę zrobiła zagrywki flot - Piotrek Nowakowski i Mateusz Mika ponad 20 razy w meczu serwowali, to rzadko się zdarza, Brazylijczycy nie mogli zrobić przejścia, zdobyliśmy bardzo dużo punktów. Cieszy zwycięstwo, cieszą punkty, tak że Kraków jest szczęśliwy.

Z Kraków Areny Michał Białoński i Robert Kopeć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje