Reprezentacja Polski siatkarek na mistrzostwa świata do lat 17 pojechała po medal, o czym jeszcze przed rozpoczęciem turnieju mówił trener Marcin Orlik. "Biało-Czerwone" od początku zmagań w Chile błyszczały formą i potwierdzały, że faktycznie mogą zagrozić czołowym drużynom globu. W fazie grupowej wygrały wszystkie spotkania i wydawało się, że w 1/8 finału bez problemów ograją Tajlandię, która w pięciu poprzednich meczach czempionatu górą była tylko w dwóch.
Doszło jednak do przykrej z punktu widzenia polskich kibiców niespodzianki, Polki przegrały 1:3 i pożegnały się z marzeniami o medalu. Pozostały jednak w Chile, miały bowiem do rozegrania jeszcze kilka spotkań, które rozstrzygały o klasyfikacji na miejscach od 9 do 16.
"Biało-Czerwone" szybko podniosły się po porażce z Tajlandią, w kolejnym meczu wręcz rozbiły reprezentację Wenezueli, w pierwszym secie pokonując rywalki 25:8. Później poszły za ciosem, również w stosunku 3:0 ogrywając Japonki. A to oznaczało, że w ostatnim meczu turnieju zagrają o 9. lokatę. Tym razem na ich drodze stanęły siatkarki z Dominikany.
Mistrzostwa świata siatkarek do lat 17. Polska kończy zwycięstwem
Początek meczu układał się pod dyktando Polek, te partię otwierającą spotkanie wygrały 25:16. W drugim secie prowadziły już nawet ośmioma punktami (22:14), ale rywalki zaczęły seryjnie zdobywać punkty, zniwelowały stratę do dwóch "oczek". Końcówka i tak należała do "Biało-Czerwonych", które wygrały 25:22.
Trzeci set był już bardziej wyrównany, podopieczne Orlika wygrały akcję przy stanie 17:17 i w kolejnych minutach utrzymywały się na prowadzeniu. Wypuściły je jednak z rąk, rywalki wygrały seta 25:23. Nie był to jednak początek problemów Polek, które szybko odzyskały rezon i w kolejnej partii triumfowały 25:16, w imponujący sposób kończąc swój występ na mistrzostwach w Chile. Najwięcej punktów w tym meczu, aż 21, zdobyła Aleksandra Wika.
Ostatecznie Polki zostały sklasyfikowane na 9. pozycji. Złoto wywalczyły Amerykanki, które w finale pokonały Turczynki, brąz przypadł w udziale Chinkom, te w ostatnim spotkaniu pokonały rywalki z Chińskiego Tajpej.













