Reklama

Reklama

"To nie był najwyższy poziom"

- Nie graliśmy na najwyższym poziomie, zwłaszcza w bloku i ataku oraz kontrataku - powiedział o meczu z Dominikaną, Marco Bonitta, trener reprezentacji Polski. "Biało-czerwone" przegrały w piątek we Wrocławiu 1:3.

- Nie graliśmy na najwyższym poziomie, zwłaszcza w bloku i ataku oraz  kontrataku - powiedział o meczu z Dominikaną, Marco Bonitta, trener reprezentacji Polski. "Biało-czerwone" przegrały w piątek we Wrocławiu 1:3.

- Pracujemy każdego dnia bardzo ciężko, choć nasze doświadczenie nie jest takie, jak innych zespołów. Gratuluję drużynie Dominikany, bo wygrała ważny mecz. Dla nas jutro jest ważne spotkanie i mam nadzieję, że zagramy na najlepszym poziomie na jaki nas w tej chwili stać - dodał Bonitta. W sobotę jego podopieczne spotkają się z Tajlandią.

- Jestem zadowolony z kilku zawodniczek w kontekście naszych przygotowań do igrzysk w Pekinie. Z tego składu szansę na powołanie mają trzy-cztery siatkarki - stwierdził Włoch.

- Jak się spodziewaliśmy mecz z Polską był bardzo ciężki. Mamy dobry, choć bardzo młody zespół, najmłodszy na WGP - stwierdził trener reprezentacji Dominikany Marcos Kwiek, którego, jak się okazało, babcia była Polką. - Nasza kapitan Cosiri Rodriguez jest najstarsza ze wszystkich. Dla nas jej obecność jest bardzo ważna, bo bardzo ciężko pracuje i daje świetny przykład właśnie tym młodym. Ona jest dla nas profesorem - dodał.

Reklama

- To jest dla nas wielkie zwycięstwo, bo to był dla nas bardzo trudny mecz, włożyłyśmy w niego wiele wysiłku. W porównaniu z meczem przed tygodniem z Alassio, dziś złapałyśmy od początku lepszy rytm. Zagrałyśmy, to, co ćwiczyłyśmy na porannym treningu - powiedziała kapitan Dominikanek.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL