Selekcjoner Polek walczy, medal dla drużyny już o krok. Brakuje tylko jednego
Odkąd tylko Stefano Lavarini przejął siatkarską reprezentację Polski kobiet łączył to stanowisko z pracą w klubie. Od 2024 roku jest opiekunem włoskiego Vero Volley Milano, czyli prawdziwego ligowego giganta. Jego zespół aktualnie rywalizuje już w fazie play-off tamtejszej Serie A. W niedzielę odbyło się drugie starcie półfinałowe, a klub z Mediolaniu po thrillerze pokonał Savino Del Bene Scandicci 3:2. Tym samym od finału rozgrywek ekipę Włocha dzieli tylko jedna wygrana.

Już coraz bliżej do zakończenia siatkarskiego sezonu klubowego 2025/2026. W decydujący etap wchodzą rozgrywki kobiecej Serie A, gdzie jakiś czas temu rozpoczęła się walka w półfinale fazy play-off. W gronie najlepszej czwórki nie brakuje Vero Volley Milano, czyli ekipy Stefano Lavariniego.
Selekcjoner kadry Polski łączy pracę w kadrze z siatkówką klubową i idzie mu to całkiem nieźle. Jego ekipa zajęła w sezonie zasadniczym 3. lokatę, a w ćwierćfinale poradziła sobie w dwóch spotkaniach z Volley Vallefoglią. W ten sposób bez większych problemów zameldowała się w półfinale.
Tam doszło do prawdziwego hitu, bowiem rywalkami okazały się zawodniczki Savino Del Bene Scandicci. Pierwsze starcie serii (do trzech zwycięstw) okazało się dość jednostronne, a ekipa Lavariniego wygrała je 3:0. Do drugiego meczu doszło w niedzielne popołudnie.
Thriller we Włoszech, Lavarini górą. Już tylko jeden krok
Zespół opiekuna polskiej kadry pierwsze dwa sety zagrał zdecydowanie poniżej oczekiwań i obydwa przegrał (24:26, 13:25). Wtedy jednak doszło do prawdziwego zwrotu akcji. Siatkarki Vero Volley Milano zaczęły doskonale radzić sobie na boisku i całkowicie zdominowały przeciwniczki nokautując je do 15 i 16. Wówczas stało się jasne, że o tym meczu zadecyduje tie-break.
Mimo to wydawało się jednak, że faworytkami meczu są właśnie zawodniczki Lavariniego. I te dopięły swego. Wygrały piątego seta 15:6 i dopisały na swoje konto drugie zwycięstwo w serii o awans do wielkiego finału.
Tym samym Lavarini i spółka są o jedną wygraną od walki o mistrzostwo Włoch. Do rozstrzygnięcia może dojść już w środę 25 marca. W drugim półfinale rywalizuje Imoco Volley Conegliano z Joanną Wołosz w składzie oraz Igor Gorgonzola Novara (2-0 dla Conegliano).

















