Powroty w reprezentacji Polski siatkarek. Wielkie nieobecne znów w zespole Lavariniego
W środę o 18 reprezentacja Polski w siatkówce kobiet zagra w Krośnie pierwsze z trzech spotkań kontrolnych z Turcją, najlepszym zespołem niedawno zakończonej Ligi Narodów. Do drużyny trenera Stefano Lavariniego wróciły cztery zawodniczki, które ostatnio były poza kadrą. Kibiców szczególnie ciekawi powrót podstawowej rozgrywającej Joanny Wołosz oraz atakującej Malwiny Smarzek.

Seria sparingowych gier z Turczynkami (na piątek i sobotę planowane są mecze w Mielcu) jest dla naszej reprezentacji niemal ostatnim szlifem przed mistrzostwami Europy, które rozpoczną się 15 sierpnia. Rywalki są wymagające, bo mowa o triumfatorkach Ligi Narodów, ale i Polki zagrają w mocniejszym i szerszym składzie niż podczas niedawnego turnieju finałowego VNL, który przyniósł im trzecie miejsce w turnieju finałowym.
Po przerwie spowodowanej kontuzją w reprezentacji ponownie zagra Joanna Wołosz. Podstawowa rozgrywająca polskiego zespołu ma za sobą przymusową przerwę spowodowaną urazem kości trójgraniastej. Pod nieobecność Wołosz jej rolę w meczach Ligi Narodów przejęła Katarzyna Wenerska, a numerem dwa na tej pozycji była Julia Nowicka. W szerokim składzie (liczącym łącznie siedemnaście siatkarek) drużyny Stefano Lavariniego na towarzyskie mecze z Turcją znalazły się wszystkie trzy rozgrywające, ale po powrocie Wołosz można spodziewać się, że w oficjalnych meczach właśnie ona wróci do wyjściowej szóstki, a rola jej zmienniczki przypadnie Wenerskiej.
Dłużej niż Wołosz nie było w kadrze Malwiny Smarzek. Atakująca opowiedziała wiosną o swoich zmaganiach z depresją, przyznała też wówczas, że nie weźmie udziału w meczach Ligi Narodów, w której faktycznie nie zagrała w tym sezonie ani razu. Teraz przed Smarzek jest jednak powrót do kadry - sparingowe spotkania mogą dać odpowiedź na pytanie, czy niedawna liderka zespołu będzie realnym wzmocnieniem przed mistrzostwami Europy.
Lista powrotów do kadry jest zresztą dłuższa. Oprócz Wołosz i Smarzek do zespołu wracają także środkowe Aleksandra Gryka i Kamila Witkowska. Dla Stefano Lavariniego to doskonała wiadomość, gdyż trener nareszcie będzie miał większe pole manewru.
Sparingi, zgrupowanie i mistrzostwa
Po rozegraniu trzech sparingów z Turcją reprezentacja Polski uda się do Spały, gdzie będzie trenowała aż do rozpoczęcia mistrzostw Europy. Polki są w grupie A, w której zmierzą się kolejno ze Słowenią, Węgrami, Serbią, Belgią i Ukrainą. W połowie września drużyna Lavariniego zagra natomiast w Łodzi w turnieju kwalifikacyjnym o awans na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie w Paryżu.
Środowy mecz Polska - Turcja w Krośnie rozpocznie się o 18. Transmisja w Polsacie Sport.











