Popłoch w ekipie rywala Polek. Sensacyjne wyznanie tuż przed meczem

Reprezentacja Polski w siatkówce. Selekcjoner Stefano Lavarini oraz Magdalena Stysiak
Reprezentacja Polski w siatkówce. Selekcjoner Stefano Lavarini oraz Magdalena StysiakORHAN CICEK / ANADOLU AGENCY / Anadolu Agency via AFP / Dominik GAJDA / AFPAFP
Te pierwsze mecze z reguły są nieco stresujące. Wiadomo, otwarcie turnieju, powoli wchodzimy znów na etap meczowy. Myślę, że w tych pierwszych piłkach dziewczyny będą się "obwąchiwać" z przeciwnikiem, natomiast później spodziewam się już ostrej gry. Bo tak to zazwyczaj jest, że pierwsze kilka akcji jest nerwowych, a później gra się już na odruchu
powiedziała była reprezentantka Polski przed kamerą Polsatu.

ME w siatkówce kobiet. Reprezentacja Polski w roli faworyta, zaskakujące wyznanie trenera rywalek

Wiemy, że jutro po drugiej stronie będą Słowenki. Zespół dużo niżej sklasyfikowany niż Polki. Miałam okazję rozmawiać z trenerem Słowenek Marco Bonittą i mówił: "Nie, nie mamy szans. Polki to jest topowy w świecie zespół". I to jest fajne, że tak wypowiada się jeden z lepszych teraz szkoleniowców na świecie o naszym polskim zespole
przyznała otwarcie 38-latka.
W Lidze Narodów nasze zawodniczki pokazały, że potrafią walczyć z najlepszymi zespołami i na pewno stać je na medal. Na ten moment ta reprezentacja zbudowana jest optymalnie i lepsza już nie będzie
powiedziała wielkokrotna reprezentantka Polski w rozmowie z Polską Agencją Prasową
Nikola Grbić: Gdybyśmy teraz zagrali za dobrze, byłbym zmartwiony. WIDEOPolsat SportPolsat Sport
Stefano Lavarini, trener siatkarskiej reprezentacji Polski
Stefano Lavarini, trener siatkarskiej reprezentacji PolskiAndrzej IwańczukAFP
Magdalena Stysiak
Magdalena StysiakORHAN CICEK / ANADOLU AGENCYAFP
Reprezentacja Polski w siatkówkę. Na zdjęciu selekcjoner Stefano Lavarini oraz Maria Stenzel
Reprezentacja Polski w siatkówkę. Na zdjęciu selekcjoner Stefano Lavarini oraz Maria StenzelFoto Olimpik/NurPhoto) (Photo by Foto Olimpik / NurPhoto / NurPhoto via AFP / Dominik GAJDA / AFPAFP