Reklama

Reklama

Musimy wygrać z Kubankami!

Polskie siatkarki zmierzą się we wtorek z Kubankami (godz. 7.05) w czwartym meczu Pucharu Świata. Po porażkach z Brazylią i USA nie stać nas na przegraną, jeśli chcemy zająć jedno z trzech pierwszych miejsc premiowanych awansem do igrzysk w Pekinie.

Kubanki są niemal w identycznej sytuacji, co Polki - mają na koncie jedno zwycięstwo i dwie porażki z tymi samymi rywalkami, co nasze reprezentantki. Najbliższe przeciwniczki naszych kadrowiczek grają w Japonii o bardzo wysoką stawkę - obecnie nie mogą wyjeżdżać do innych lig (chyba, że wyjazd jest zorganizowany przez federację), ale po igrzyskach ma to się zmienić.

Reklama

Piąty zespół w rankingu FIVB dysponuje dużą siłą w ataku. - Musimy utrudnić im życie zagrywką. Jeśli będą miały piłkę dobrze dograną na siatkę, do zatrzymania ich potrzeba niemal cudu - powiedziała na łamach "Przeglądu Sportowego" Eleonora Dziękiewicz.

Nasze zawodniczki czeka więc trudny test. Po ostatnim przegranym meczu z Amerykankami trener Marco Bonitta powiedział, że podstawowym problemem zespołu jest słabość mentalna. Jeśli w tym elemencie nie będziemy mieć przewagi, to o zwycięstwie nie ma co marzyć.

Dowiedz się więcej na temat: wygraj

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama