Reklama

Reklama

ME siatkarek: Polska - Słowenia 3:0. Zagramy w barażu

Polskie siatkarki pokonały Słowenię 3:0 (25:18, 25:19, 25:21) w meczu o być albo nie być na mistrzostwach Europy w holenderskim Apeldoorn. "Biało-czerwone" odniosły pierwsze zwycięstwo i zapewniły sobie trzecie miejsce w grupie A, dzięki czemu zagrają w barażu o ćwierćfinał. Ich rywalkami w środę będą Białorusinki.

Kliknij, aby zobaczyć zapis relacji NA ŻYWO z meczu Polska - Słowenia

Reklama

Tutaj znajdziesz zapis relacji NA ŻYWO na urządzenia mobilne

Mecz o ćwierćfinał nasze siatkarki rozegrają w środę w Rotterdamie z drugą drużyną grupy C.

Polki i Słowenki przegrały swoje pierwsze mecze z Włoszkami oraz Holenderkami i poniedziałkowe spotkanie było dla nich meczem ostatniej szansy. Faworytkami były "Biało-czerwone", które w rankingu Międzynarodowej Federacji Siatkówki zajmują 27. miejsce podczas gdy rywalki dopiero 119.

W pierwszym secie Słowenki długo bardzo dobrze się broniły. "Biało-czerwone" miały problemy ze skutecznym kończeniem ataków, ale w drugiej części seta zaczęły odjeżdżać rywalkom.

Prowadzenie często zmieniało się i dopiero przy stanie 11:9 Polki po raz pierwszy miały dwupunktową zaliczkę. Trener Słowenii poprosił o czas i wciąż trwała wyrównana walka. 

Na drugą przerwę techniczną Polki schodziły prowadząc 16:14, a po chwili Sylwia Pycia zablokowała rywalkę i tej straty Słowenki nie potrafiły już odrobić.
Lepiej rozpoczęły drugą partię, ale Polki szybko przejęły inicjatywę. Przy stanie 6:4 dla naszego zespołu trener przeciwniczek poprosił o czas. Nie pomogło. "Biało-czerwone" lepiej serwowały i powiększały prowadzenie (11:7, 17:12, 20:15).

W pierwszej akcji trzeciego seta Iza Mlakar trafiła w antenkę, a po chwili dwoma świetnymi zagrywkami błysnęła Anna Werblińska i nasz zespół błyskawicznie odskoczył rywalkom. Po skutecznym ataku Natali Kurnikowskiej, Polki prowadziły 6:2, ale już po chwili było 7:6.

Nasz zespół zaczął ponownie budować przewagę, w czym spory udział miała świetnie serwująca Werblińska. Trener Słowenek prosił o przerwy, próbując wybić nasze siatkarki z uderzenia, ale jego zespół nie był w stanie niwelować start. Polki pewnie zmierzały po zwycięstwo (16:8, 20:14), ale straciły koncentrację i Słowenki doprowadziły do stanu 21:20, ale w końcówce dobre zagrywki Werblińskiej pomogły opanować sytuację. Mecz zakończył atak Kurnikowskiej.

Polska - Słowenia 3:0 (25:18, 25:19, 25:21)

Polska: Joanna Wołosz, Sylwia Pycia, Agnieszka Bednarek-Kasza, Anna Werblińska, Natalia Kurnikowska, Paulina Maj-Erwardt (libero) - Izabela Bełcik, Izabela Kowalińska, Kamila Ganszczyk.

Słowenia: Mojca Bozic, Sara Hutinski, Valentina Zaloznik, Anja Zdovc, Marina Cvetanovic, Ziva Recek, Katja Medved (libero) - Monika Potokar, Sara Najdic, Iza Mlakar.

Dowiedz się więcej na temat: siatkarska reprezentacja Polski kobiet | ME siatkarek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje