Reklama

Reklama

ME siatkarek. Polska - Hiszpania 3:0 w 1/8 finału

Polskie siatkarki wywiązały się z roli faworytek i w łódzkiej Atlas Arenie pokonały Hiszpanię 3:0 w meczu 1/8 finału mistrzostw Europy. W ćwierćfinale, który odbędzie się w środę w Łodzi, "Biało-Czerwone" zmierzą się z Niemkami.

- Mamy wymarzoną drogę do półfinału - mówiła po zwycięstwie nad Włoszkami atakująca reprezentacji Polski Malwina Smarzek-Godek. Wygrana z wicemistrzyniami świata 3:2 na zakończenie fazy grupowej sprawiła, że "Biało-Czerwone" uniknęły w 1/8 finału groźnych Rosjanek. W nagrodę o najlepszą ósemkę zgrały z Hiszpanią. Dla siatkarek z Półwyspu Iberyjskiego, które na mistrzostwa Europy wróciły po sześciu latach przerwy, już sam występ w 1/8 finału jest dużym sukcesem. 

Reklama

Początek spotkania pokazał, że to wcale nie musi był łatwy pojedynek dla "Biało-Czerwonych". Wprawdzie Polki prowadziły 2:0, 5:3, ale rywali doprowadziły do remisu 6:6. W naszym zespole przede wszystkim szwankowało przyjęcie zagrywki. Problemy były też ze zdobyciem punktu w pierwszej akcji. Nawet ataki Smarzek-Godek były podbijane. Hiszpanki absolutnie nie przestraszyły się gorącego dopingu i faworyzowanych Polek. Podopieczne Jacka Nawrockiego musiały się sporo napracować, żeby złamać opór przeciwniczek. Atomowy atak Magdaleny Stysiak z prawego skrzydła też nie zrobił na nich wrażenia.

Przewagę nasz zespół zbudował, kiedy w polu zagrywki stanęła Klaudia Alagierska. Następnie Hiszpanki zaczęly seryjnie popełniać błędy. Często w ataku myliła się zwłaszcza Ana Escamilla. Polki "odskoczyły" na pięć punktów przewagi (17:12). Chyba za wcześnie "Biało-Czerwone" uwierzyły, że seta mają już w kieszeni, bo pozwoliły Hiszpankom odrobić część strat (19:17). Trener Nawrocki poprosił o przerwę, żeby zmobilizować nasze zawodniczki. Przyniosło to skutek. Końcówka zdecydowanie należała do Polek. Trzeba przyznać, że pomogły też rywalki, które myliły się na potęgę. Ostatni punkt w tym secie, wygranym przez Polki 25:20, zdobyła Smarzek-Godek.

Drugiego seta "Biało-Czerwone" rozpoczęły fatalnie. Hiszpanki wyciągnęły wnioski, a nasze siatkarki wręcz przeciwnie. Seryjne błędy sprawiły, że już na starcie Polki przegrywały aż 1:5. Pierwsza z letargu obudziła się Natalia Mędrzyk. 27-letnia przyjmująca kończyła kontry i bardzo dobrze zagrywała. Niemal w pojedynkę odrobiła straty (8:8). Co z tego, skoro za chwilę znów Hiszpanki bez litości wykorzystały niemoc "Biało-Czerwonych". Kiedy zablokowana została Stysiak (12:16), trener Nawrocki nie wytrzymał i wziął przerwę. Niemoc naszego zespołu przerwała Smarzek-Godek.

Pościg Polek przyniósł skutek, a w roli głównej znów wystąpiła Mędrzyk. To ona doprowadziła do remisu 18:18. Dużo dobrego wniosła też Agnieszka Kąkolewska, która pojawiła się na boisku. Kapitan naszego zespołu brylowała w bloku i polu zagrywki. Po jej asie serwisowym Polki miały setbola (24:20). Tak jak w poprzednim secie, ostatni punkt był dziełem Smarzek-Godek (25:20).

Jedna partia dzieliła Polki od ćwierćfinału. Z początku wszystko układało się po myśli "Biało-Czerwonych". Nasze siatkarki grały bez fajerwerków, ale na tyle dobrze, żeby wypracować bezpieczną przewagę 6:3 i 9:6. Wtedy Polki stanęły. W jednym ustawieniu straciliśmy cztery punkty. Najwięcej kłopotów sprawiła nam zagrywką Jessica Rivero. Kiepską serię zakończyła w końcu Stysiak (10:10). Utalentowana przyjmująca popisała się znakomitymi zagrywkami, które pozwoliły odetchnąć z ulgą (15:11). To był kluczowy moment. Hiszpanki ambitnie walczyły, ale Polki w pełni kontrolowały wydarzenia na boisku. Już więcej słabych momentów w grze naszego zespołu na szczęście nie było.

"Biało-Czerwone" wygrały bez straty seta i w ćwierćfinale zmierzą się z Niemkami. Z tym zespołem Polki będą musiały zagrać zdecydowanie lepiej, jeśli marzą o półfinale.

RK

Polska - Hiszpania 3:0 (25:20, 25:20, 25:19)

Polska: Klaudia Alagierska, Magdalena Stysiak, Zuzanna Efimienko-Młotkowska, Joanna Wołosz, Natalia Mędrzyk, Malwina Smarzek-Godek, Maria Stenzel (libero) oraz Paulina Maj-Erwardt (libero), Martyna Grajber, Agnieszka Kąkolewska, Martyna Łukasik, Marlena Kowalewska

Hiszpania: Aina berbel, Maria Corral Bouza, Jessica Rivero, Mabel Caro Garcia, Maria Segura, Ana Escamilla, Alba Sanchez (libero) oraz Patricia Llabres (libero), Helia Gonzalez, Ariadna Priante Frances

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje