Lavarini nie chciał jej na MŚ. Wyjechała i jest najlepsza w całej lidze
Minionego lata Olivia Różański zdecydowała się na odważny krok. Po grze w ligach europejskich przyjęła ofertę z Japonii i podpisała kontrakt z Gunma Greenwings. Początek sezonu pokazuje, że polska przyjmująca podjęła dobrą decyzję. Jest jedną z największych gwiazd ligi i pracuje na to, by odzyskać zaufanie selekcjonera Stefano Lavariniego, który nie widział jej w składzie na ostatnie mistrzostwa świata. Za Różański kolejne kapitalne występy.

Olivia Różański występuje poza Polską od 2022 r. Najpierw próbowała sił w dwóch włoskich klubach, potem zdecydowała się na kontrakt w Turcji, w Besiktasie Stambuł. Latem przeniosła się już jednak do ligi, która mecze rozgrywa dużo dalej od Polski.
Podpisała umowę z Gunma Greenwings w lidze japońskiej. Podążyła śladami Natalii Lijewskiej, która w poprzednim sezonie występowała w tym klubie, a aktualnie jest związana z zespołem z Azerbejdżanu. Różański od pierwszych meczów została liderką drużyny, co potwierdza niemal każdym występem.
Siatkówka. Polka podbija Japonię, nie ma sobie równych
28-letnia przyjmująca kolejny popis formy dała w ostatni weekend. Jej zespół rozegrał dwa spotkania z drużyną Okayama Seagulls, a Polka znów była pierwszoplanową postacią na boisku.
W pierwszym spotkaniu, wygranym przez Gunma GreenWings 3:0, Różański zdobyła 22 punkty i była najskuteczniejszą zawodniczką, wszystkie "oczka" zdobywając atakiem. Drugie spotkanie rozstrzygnęło się po pięciu setach, drużyna Polki wygrała 3:2, a Różański dołożyła 24 punkty - 21 atakiem, dwa zagrywką i jeden blokiem. Kończy więc weekend z bilansem 46 zdobytych punktów.
Takie występy znajdują odzwierciedlenie w statystykach. W rankingu najlepiej punktujących zawodniczek w lidze japońskiej przewodzi bowiem właśnie polska przyjmująca. Zdobyła już 303 punkty i wyprzedza Amerykankę Daniele Cuttino oraz Włoszkę Sylvię Nwakalor. Różański jest mocno obciążona atakiem, ale jak na razie radzi sobie z tym świetnie.
Olivia Różański zwróci uwagę Stefano Lavariniego? Ostatnio nie było dla niej miejsca na MŚ
Udane występy mogą pomóc jej w odzyskaniu pozycji w reprezentacji Polski. Na początku kadencji Stefano Lavariniego, choćby w pierwszym sezonie, w 2022 r., Różański była pierwszoplanową postacią kadry. Z czasem jednak jej pozycja w drużynie słabła.
Przed rokiem przyjmująca była rezerwową, trzynastą zawodniczką w turnieju olimpijskim i ani razu nie pojawiła się w składzie meczowym w trakcie igrzysk w Paryżu. W ostatnim sezonie reprezentacyjnym dostała szansę w Lidze Narodów, ale Lavarini nie zabrał jej już na mistrzostwa świata do Tajlandii - postawił na mniej doświadczone zawodniczki: Paulinę Damaske i Julitę Piasecką.
Teraz dwie wymienione zawodniczki odgrywają ważne role w czołowych klubach TAURON Ligi, odpowiednio PGE Budowlanych Łódź i DevelopResie Rzeszów. Różański pokazuje się zaś ze świetnej strony za granicą. Czas pokaże, co okaże się decydujące dla Lavariniego w przyszłym sezonie reprezentacyjnym.






![Liga Konferencji w pigułce: najlepsze gole w 74 sekundy [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000M2KCRVSB5SKGL-C401.webp)





