Reklama

Reklama

Kolejni kandydaci na selekcjonera Polek

Reprezentacja Polski siatkarek cały czas pozostaje bez trenera. Po tym, jak z funkcji zrezygnował Jacek Nawrocki, ruszyła giełda nazwisk na jego następcę. Jak informuje "Przegląd Sportowy" doszły do niej dwa głośne nazwiska.

Choć ostatnie lata nie są szczególnie udane dla Polek, to jednak ta reprezentacja dysponuje bardzo dużym potencjałem, a ponadto klimat dla siatkówki w naszym kraju jest znakomity, stąd chętnych na objęcie posady po Jacku Nawrockim nie brakuje. W mediach pojawiało się wiele nazwisk, w tym dwaj byli selekcjonerzy kadry męskiej Stephane Antiga i Vital Heynen.

Jak informuje "Przegląd Sportowy", do tego grona doszły właśnie kolejne dwa nazwiska. Pierwszym ma być były trener Chemika Police i ŁKS-u Commercecon Łódź Włoch Giuseppe Cuccarini, który po tym, jak został zwolniony z Łodzi, pozostaje bez pracy. Co, jak paradoksalnie zauważa jego agent Roberto Mogentale, jest atutem, bo byłby do dyspozycji od zaraz i w 100 procentach.

Drugim z kandydatów na zastąpienie Jacka Nawrockiego jest kolejny Włoch Lorenzo Micelli, znany chociażby z pracy w Developresie Rzeszów. I on chętnie wróciłby do naszego kraju, tym razem w roli selekcjonera.

Atutami obu jest zarówno fakt doświadczenia w pracy z kobietami, jak i znajomość naszego kraju i środowiska. Kandydatów jest jednak sporo i w PZPS będą mieli nie lada orzech do zgryzienia, by wybrać najlepszego z nich.

KK

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje