Jest przyszłością polskiej siatkówki. To córka byłego reprezentanta kraju
Aleksandra Wika była kapitanką reprezentacji Polski U-16, która niedawno w Tiranie sięgnęła po złoty medal mistrzostw Europy w tej kategorii wiekowej. 15-latka zdobyła też nagrodę dla najlepszej zawodniczki turnieju. To ogromne wyróżnienie, ale też Wika ma siatkówkę we krwi. Jej ojcem jest były reprezentant Polski - Marcin Wika. Bez dwóch zdań ta zawodniczka jest przyszłością polskiej kadry.

Aleksandra Wika wraz z koleżankami w finale mistrzostw Europy siatkarek do lat 16 w Tiranie pokonała Turcję 3:1. Wcześniej Biało-Czerwone wygrały z Czeszkami. Ekipę tę, z której pewnie kilka zawodniczek w przyszłości zasili szeregi seniorskiej reprezentacji, prowadzi trener Maciej Dobrowolski.
To były siatkarz, który jest wielokrotnym mistrzem Polski ze Skrą Bełchatów i Resovią Rzeszów. Grał on na pozycji rozgrywającego. Na koncie ma medale klubowych mistrzostw świata i Ligi Mistrzów.
Grbić podjął ostateczną decyzję. To oni powalczą o medal siatkarskiej Ligi Narodów
Młode Polki zebrały burzę oklasków w czasie Ligi Narodów w Łodzi
W czasie meczu Polek z Chinkami w ćwierćfinale Ligi Narodów, prawie dziesięć tysięcy kibiców w łódzkiej Atlas Arenie oklaskiwało nasze młode siatkarki, które zostały nagrodzone za złoty medal. Cała ekipa otrzymała bon o wartości 20 tysięcy złotych na zakupy w jednym ze sklepów z odzieżą sportową.
To było dla nas wielkie wyróżnienie, ale też ekscytacja, że mogłyśmy pokazać się tylko tysiącom kibiców. To jest wielkie marzenie każdej z nas, by zagrać przed taką publicznością. Po to trenujemy
- Przed nami jeszcze lata pracy. Trzeba jeszcze wiele popracować nad fizycznością, ale też ważna jest strona mentalna, by nabrać pewności siebie - dodała polska przyjmująca.
Jej ojcem jest Marcin Wika. To olimpijczyk z Pekinu
Ona ma jeszcze 15 lat, ale w chińskiej kadrze w meczu przeciwko Polkom, na rozegraniu grała niespełna 17-letnia Zixuan Zhang. To pokazuje, że młode siatkarki wcale nie stoją na straconej pozycji i warto na nie stawiać.
Wika na pewno jest jedną z takich kandydatek do gry w przyszłości w polskiej kadrze. Ma też dobre siatkarskie geny. Jej ojciec Marcin Wika to były reprezentant Polski, który grał na pozycji przyjmującego. Na koncie ma mistrzostwo z Jastrzębskim Węglem. Jest olimpijczykiem z Pekinu (2008), gdzie Polska zajęła piąte miejsce po tym, jak przegrała w ćwierćfinale z Włochami 2:3.
Zresztą mama Aleksandry Wiki to też była siatkarka. To Anna Białobrzeska.
Z Łodzi - Tomasz Kalemba, Interia Sport
Zobacz również:












